Translate

niedziela, 28 sierpnia 2011

Zakupy w Super-Pharm

Na pierwszy ogień, czyli pierwszy pełny post na blogu, idą moje zakupy z poprzedniej i obecnej promocji w Super-Pharm.


Od 4 do 24 sierpnia z oferty wspomnianej drogerio-perfumerio-apteki można było nabyć mascarę Maybelline The Colossal Volum' Express Cat Eyes z płynem do demakijażu gratis. Dla posiadaczy karty programu lojalnościowego LifeStyle [gdyby ktoś nie znał tego klubu to więcej informacji na temat członkostwa, karty można znaleźć TU] zestaw dostępny był za 24,99 zł ;) Na razie ani mascary ani płynu nie używałam, więc nie mogę na ich temat nic napisać, ale mam nadzieję, że nie zawiodę się ani na jednym ani na drugim, ponieważ swego czasu bardzo chwaliłam sobie tusz Colossal w podstawowej wersji, a gratisowy płyn do demakijażu, który dostałam kiedyś przy zakupie jakiegoś – nie pamiętam już teraz jakiego – tuszu Maybelline był jednym z najlepszych, jakim miałam okazję używać :) Drugim produktem, na który się skusiłam było bursztynowe masło do ciała opalizujące Ziaja Sopot Rozświetlanie, które po kumulacji zniżek (-15% na produkty z tej serii + rabat dla posiadaczy karty LS) kosztowało jedyne 9,49 zł. Masełka używam od ponad tygodnia, tak więc już niedługo postaram się zrecenzować jego działanie :)

 
Z obecnej gazetki SP kupiłam mydło w płynie Joanna KoroLOVE o zapachu alg morskich za 4,99 zł. Mydło występuje też w innych wersjach zapachowych: dzika róża, zielona herbata i mandarynka. Mnie wstępnie najbardziej interesowała dzika róża - niestety ten zapach jako jedyny nie był dostępny. Zielona herbata i mandarynka wydały mi się dość chemiczne, dlatego wybór padł na algi morskie. Z serii KoroLOVE dostępne są również peelingujące mydła w płynie o zapachu truskawki, limonki i grapefruita, ale tym razem nie skusiłam się na żadne z nich. Do koszyka trafiła za to aromatyczna woda do prasowania Pachnąca Szafa Orient Express za 7,49 zł i przyznam, że ta oferta wg mnie jest wyjątkowo atrakcyjna, ponieważ w żadnej innej drogerii nie widziałam tych wód w tak niskiej cenie. Jakiś czas temu kupiłam z tej serii wodę Paris Paris w Rossmannie i zapłaciłam za nią w promocji 9,99 zł (cena regularna i w Rossmannie i w Super-Pharm to 11,99 zł). Obie wody fantastycznie pachną. Obecnie używam Paris Paris, Orient Express czeka na swoją kolej. Korzystam z niej przy prasowaniu ręczników i pościeli. Zapach utrzymuje się w tkaninie bardzo długo, ale nie jest zbyt intensywny, czy męczący - wręcz przeciwnie - jest przyjemny i relaksujący. Na pewno skuszę się jeszcze na wodę Zanzibar i zrobię zapas Paris Paris - niestety nie znalazłam ich w czwartek na regale z produktami Pachnącej Szafy. Recenzje wymienionych rzeczy już wkrótce na moim blogu. Jeśli ktoś jest zainteresowany aktualnymi promocjami w SP podaję link do strony, gdzie można obejrzeć całą gazetkę: http://www.superpharm.pl/promocje/index

To chyba tyle, o czym chciałam Wam dziś napisać. Miłej niedzieli :)

3 komentarze:

  1. cieszę się, że i Tobie przypasował olejek z Sephory :)
    a ja jestem bardzo ciekawa tego masła z Ziajii ;> czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Napisz koniecznie recenzję Maybelline Volum' Express Cat Eyes jak potestujesz. Zastanawiam się nad jakimś tworem Maybelline, więc może wybór padnie na niego :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Jasne, że napiszę recenzje i masła i mascary :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania postów :)
Jeśli zadasz pytanie odpowiedź na nie znajdziesz pod Twoim wpisem w komentarzach.
---------------------------------------------------------------------------------
KOMENTARZE TYPU: 'FAJNY BLOG. OBSERWUJĘ. ZAPRASZAM DO MNIE' ORAZ MAJĄCE NA CELU AUTOPROMOCJĘ BĘDĄ USUWANE.