Translate

poniedziałek, 12 września 2011

Lactacyd Femina hydro-balance z nawilżającymi proteinami ryżu i arniką emulsja do higieny intymnej do codziennego użytku

Emulsję kupiłam ok. 1,5 miesiąca temu w Rossmannie. Akurat skończył mi się płyn do higieny intymnej, którego wówczas używałam, a że za kilka dni wyjeżdżałam na urlop musiałam zaopatrzyć się w produkt, który zapewni mi odpowiednią higienę intymną. Wybór padł na nowość z rodziny Lactacyd, czyli Femina hydro-balance z nawilżającymi proteinami ryżu i arniką emulsję do higieny intymnej do codziennego użytku. Za 200 ml opakowanie zapłaciłam w promocji 8,99 zł – cena regularna to 12,29 zł.


Krótka informacja na temat emulsji ze strony www.rossnet.pl: Emulsja łagodzi podrażnienia, zapobiega ich powstawaniu oraz zapewnia maksymalną ochronę i delikatność. Formuła emulsji oparta jest na naturalnych składnikach nawilżających i ochronnych. Proteiny ryżu, dzięki swoim właściwościom nawilżającym i ochronnym, czynią formułę emulsji szczególnie delikatną. Arnika, znana ze swoich właściwości przeciwzapalnych, łagodzi dolegliwości związane z niewielkimi podrażnieniami. Kwas mlekowy, substancja wytwarzana naturalnie przez organizm kobiety, pomaga przywracać równowagę flory bakteryjnej okolic intymnych. Naturalny odczyn pH kobiecych okolic intymnych (pH 5,2).

Niestety nie wkleję zdjęcia ze składem, ponieważ podany był na kartoniku, w którym umieszczono buteleczkę z emulsją, a ten już dawno temu [czytaj: dzień po zakupie] wylądował w koszu na śmieci. Zainteresowanych proszę o wybaczenie ;)


Czas na kilka słów recenzji: emulsja jak najbardziej nadaje się do codziennego stosowania. Jest bardzo delikatna. Rzeczywiście łagodzi niewielkie podrażnienia i zapobiega nowym. Nie przesusza skóry. Bardzo dobrze odświeża. Mimo że konsystencja płynu nie jest zbyt gęsta to jest on bardzo wydajny – używam go codziennie od 1,5 miesiąca, a w opakowaniu jest jeszcze ok. 1/4. Nie pieni się jakoś super mocno, ale nie przeszkadza mi to zupełnie. Delikatnie i przyjemnie pachnie. 


Czego brakuje mi w tej emulsji? Pompki ułatwiającej dozowanie. Co prawda obecne rozwiązanie, czyli zamykana zakrętka z otworkiem nie jest niewygodna w użyciu, jednak ja zdecydowanie wolę pompkę w tego typu produktach. Jeśli jednak chodzi o samo działanie emulsji to myślę, że warto wypróbować – może tak jak ja dołączycie do grona zadowolonych użytkowniczek :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania postów :)
Jeśli zadasz pytanie odpowiedź na nie znajdziesz pod Twoim wpisem w komentarzach.
---------------------------------------------------------------------------------
KOMENTARZE TYPU: 'FAJNY BLOG. OBSERWUJĘ. ZAPRASZAM DO MNIE' ORAZ MAJĄCE NA CELU AUTOPROMOCJĘ BĘDĄ USUWANE.