Translate

sobota, 15 października 2011

'Między nami po ulicy, pojedynczo i grupkami, snują się okularnicy...'

Cześć :) Pewnie większość z Was zna piosenkę ‘Okularnicy’, do której słowa napisała Agnieszka Osiecka, a w oryginale śpiewała ją Sława Przybylska. Jeśli nie, to zapraszam do przesłuchania, bo dzisiejszy post związany jest z… okularami ;)

Tak, jestem okularnicą. Moja wada wzroku nie jest wielka [krótkowzroczność, więc noszę minusy], jednak okulary stały się moim w zasadzie nieodłącznym już elementem wizerunku i przede wszystkim ułatwiają mi życie w takich sytuacjach jak np. dostrzeżenie numeru nadjeżdżającego autobusu. Moje okulary mają szklane soczewki i bardzo proste oprawki. Jeśli chodzi o optyka to najczęściej korzystam z usług Vision Express super optyk  – salony oferują duży wybór oprawek, interesujące promocje [ostatnio przy zakupie okularów drugą parę z innymi oprawkami dostałam gratis], serwis, prezenty dla stałych klientów [co jakiś czas otrzymuję kupony na darmowe etui, ściereczki do czyszczenia okularów], czy badanie wzroku w gabinecie okulistycznym. Dziś jednak chciałabym skupić się na tym, jak dbać o okulary – zwłaszcza o soczewki, by świat oglądany przez nie był wyraźny i by służymy nam jak najdłużej.

Jedną z najważniejszych wg mnie zasad jest to, aby nie kłaść okularów na soczewkach – w ten sposób unikniemy ich zarysowania. W czasie kiedy okularów nie używamy najlepiej trzymać je w etui – sztywnym na zewnątrz, miękkim wewnątrz. Jeśli okulary są pokryte powłokami ochronnymi, np. posiadają antyrefleks, to należy zwracać uwagę na to, czy nie są narażone na działanie różnych środków chemicznych [np. lakier do włosów], które mogą tę warstwę zniszczyć. Szkła myjemy pod ciepłą, bieżącą wodą z dodatkiem mydła lub preparatu, który można kupić u optyka. Nigdy nie używajmy do tego celu mocnych detergentów typu proszek do prania. Do osuszenia powierzchni soczewek stosujemy delikatną bawełnianą ściereczkę. Pył i kurz usuniemy z okularów za pomocą ściereczki z mikrofazy. Warto wyrobić w sobie nawyk częstego i delikatnego czyszczenia szkieł. 

Jak natomiast poradzić sobie z czyszczeniem soczewek, gdy jesteśmy np. na zakupach, w pracy czy w podróży? W takich sytuacjach świetnie sprawdzają się u mnie nawilżane chusteczki do czyszczenia okularów flink & sauber Brillen Putztucher, które można nabyć w drogerii Rossmann. W opakowaniu znajdziemy 50 saszetek, w których umieszczono pojedyncze chusteczki. Koszt całego opakowania to ok. 5 lub 4 zł – często bywają w promocji. Nie spotkałam się z tym, by w sprzedaży były dostępne pojedyncze saszetki. 



Chusteczka wyjęta z saszetki jest złożona w wąski pasek. Po rozłożeniu ma wymiary ok. 14,5 cm x 14 cm. Pachnie cytrynowo i jest nasączona płynem zawierającym alkohol. Zgodnie z informacją zawartą na opakowaniu składniki to: < 5% niejonowych substancji powierzchniowo czynnych, substancje zapachowe. Moja podstawowa znajomość języka niemieckiego pozwoliła mi na przetłumaczenie informacji [poprawki mile widziane] iż chusteczki nadają się do czyszczenia soczewek wykonanych ze szkła i tworzyw sztucznych; urządzeń takich jak aparaty fotograficzne, telefony komórkowe, ekrany telewizyjne (nie nadają się do LCD i wyświetlaczy TFT); lusterek aut i osłon kasków.


W torebce zawsze mam 2 lub 3 saszetki, którymi w razie potrzeby mogę szybko wyczyścić zaparowane czy zakurzone okulary. Mimo że papierek jest dość mocno nasączony płynem to na szkłach nie zostają żadne zacieki czy kropki. Łatwo i przyjemnie się ich używa. Jedna z dwóch par okularów, które obecnie posiadam, ma powłokę antyrefleksyjną i nie zauważyłam by cokolwiek złego się z nią działo po użyciu flink & sauber Brillen Putztucher. Wiem, że w sklepie Lidl dostępne są [nie wiem, czy w regularnej sprzedaży] bardzo podobne chusteczki z serii W5 – niestety nie miałam jeszcze okazji ich używać.

A Wy nosicie okulary? Czego używacie do ich czyszczenia?

3 komentarze:

Zapraszam do komentowania postów :)
Jeśli zadasz pytanie odpowiedź na nie znajdziesz pod Twoim wpisem w komentarzach.
---------------------------------------------------------------------------------
KOMENTARZE TYPU: 'FAJNY BLOG. OBSERWUJĘ. ZAPRASZAM DO MNIE' ORAZ MAJĄCE NA CELU AUTOPROMOCJĘ BĘDĄ USUWANE.