Translate

czwartek, 20 października 2011

Zgrany duet: Uroda Melisa Mleczko kosmetyczne łagodzi i nawilża z zieloną herbatą, wyciągiem z melisy, alantoiną i prowitaminą B5 i Uroda Melisa Tonik bezalkoholowy łagodzi i nawilża z zieloną herbatą, wyciągiem z melisy, alantoiną i prowitaminą B5

Tytułowe kosmetyki nabyłam na początku września w Drogerii Natura. Nie spodziewałam się niczego specjalnego od mleczka i toniku za 4,99 zł/szt. [promocja] zamkniętych w bardzo prostych, niczym szczególnym nie wyróżniających się opakowaniach. Jednak nie po raz pierwszy i mam nadzieję, że nie po raz ostatni, zostałam mile zaskoczona, ponieważ okazało się, że produkty te służą mojej skórze i jestem z ich działania bardzo zadowolona.

 
Mleczko kosmetyczne przeznaczone jest do każdego rodzaju cery. Opakowanie ma pojemność 210 ml. Informacje od producenta i składniki przedstawiają zdjęcia poniżej:



Kosmetyk dobrze radzi sobie z demakijażem skóry – nie straszny mu tusz do rzęs, kredka, cienie czy podkład. Pozostawia przyjemne uczucie oczyszczenia i odświeżenia. Nie podrażnia, jest łagodne, mogę nawet pokusić się o stwierdzenie, że łagodzi podrażnienia. Nawilża. Mimo że konsystencja mleczka jest dość rzadka to nie zauważyłam, by było niewydajne. Łatwo się rozprowadza. Zapach nie należy do moich ulubionych [nie przepadam ani za zieloną herbatą ani za melisą] i nie napiszę, że działa na mnie relaksująco, ale też nie przeszkadza mi – nie utrzymuje się długo na skórze. Co do samego opakowania to tak jak już wyżej pisałam – bardzo proste, bez zbędnych ozdobników, z białego, lekko przezroczystego plastiku, z zakrętką.


Po oczyszczeniu mleczkiem twarzy, szyi i dekoltu stosuję tonik z tej samej serii również przeznaczony do każdego rodzaju cery. Tradycyjnie już wklejam poniżej zdjęcia z informacją od producenta i składnikami:


 
Kosmetyk nie pozostawia uczucia ściągnięcia, napięcia skóry, łagodzi i nawilża. Dobrze przygotowuje twarz [wiem, że głupio brzmi to sformułowanie, ale zabrakło mi odpowiednich słów ;)] do nałożenia kremu. Jest wydajny. Ma ładny, zielony kolor. W mojej opinii pachnie ładniej niż mleczko. Opakowanie, tak jak w przypadku pierwszego kosmetyku, ma pojemność 210 ml, jest bardzo proste, z tą tylko różnicą, że plastik jest bardziej przezroczysty.

Zarówno mleczko jak i tonik są wg mnie godne zainteresowania i przetestowania. Żałuję, że odkryłam je dopiero teraz ;)

3 komentarze:

  1. Narobiłaś mi ochoty na tonik :)

    OdpowiedzUsuń
  2. @Zakręcony świat Wery, ja wcześniej w ogóle nie zwróciłam uwagi na te kosmetyki na półkach w Drogerii Natura, wypatrzyłam je w którejś z gazetek promocyjnych i postanowiłam przetestować :)

    @zoila, wypróbuj - może Tobie również przypadną do gustu :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania postów :)
Jeśli zadasz pytanie odpowiedź na nie znajdziesz pod Twoim wpisem w komentarzach.
---------------------------------------------------------------------------------
KOMENTARZE TYPU: 'FAJNY BLOG. OBSERWUJĘ. ZAPRASZAM DO MNIE' ORAZ MAJĄCE NA CELU AUTOPROMOCJĘ BĘDĄ USUWANE.