Translate

czwartek, 3 listopada 2011

Synergen Handcreme Trockene Haut freche Fruchtchen krem do rąk do skóry suchej o zapachu świeżych owoców

Jakiś czas temu podczas zakupów w drogerii Rossmann mój wzrok przyciągnął stojący na półce krem do rąk. Wśród innych tego typu kosmetyków do pielęgnacji dłoni wyróżniał się tubką w fioletowo-różowo-żółtym kolorze. Na etykietce z ceną przeczytałam, że pachnie świeżymi owocami. Postanowiłam przetestować tę nowość – tym bardziej, że moje dłonie w okresie jesienno-zimowym wymagają intensywniejszej pielęgnacji, ponieważ bardzo szybko moja skóra robi się sucha i nieprzyjemna w dotyku. Dodatkowo, niektóre z domowych środków czystości, których używam zostawiają ją w fatalnej formie, a w rękawicach gumowych sprzątać nie potrafię – mam wrażenie, że robię to mniej dokładnie.


Kilka podstawowych informacji na temat kremu: kosztuje 3,99 zł i jest dostępny w drogerii Rossmann, ma pojemność 75 ml, można go używać przez 12 miesięcy od chwili otwarcia, został wyprodukowany w Niemczech.

Informacje od producenta oraz skład kosmetyku przedstawiają zdjęcia poniżej:



Krem ma dość płynną, jogurtową konsystencję. Łatwo wydobyć go z tubki. Szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy. Skóra dłoni jest miękka i przyjemna w dotyku. Bardzo podoba mi się zapach kosmetyku – rzeczywiście jest świeży, owocowy, ale przyznam, że nie wiem, co producent miał na myśli określając go jako perlisty ;) 


Czy krem rzeczywiście działa nawilżająco przez 24 godziny? Niestety nie. Moim zdaniem to nawilżenie trwa ok. 2-3 godzin – oczywiście umycie dłoni skraca ten czas. Myślę, że to trochę krótko zwłaszcza, że kupiłam go z zamiarem stosowania w niższych temperaturach. Obawiam się, że zimą ten krem zupełnie nie poradzi sobie z pielęgnacją suchej skóry.



Wnioski: Podoba mi się kolorowe opakowanie kremu, jego zapach, niska cena oraz to, że tubka bez problemu zmieści się w każdej torebce. Jeśli chodzi o pielęgnację to myślę, że ten kosmetyk lepiej sprawdziłby się do suchej skóry wiosną i/lub latem. Zakupu jednak nie żałuję – polubiłam ten perlisty zapach i doraźne nawilżanie ;) 

W planach mam też przetestowanie jednego z zimowych kremów do rąk [rozgrzewający lub regenerujący] marki Cztery Pory Roku, które już od dziś można nabyć w promocyjnej cenie 4,99 zł w Drogerii Natura [oferta obowiązuje od dziś 3.11.11 do 16.11.11, całość można obejrzeć TU] – ciekawa jestem, czy sprawdzi się lepiej niż Synergen. A Wy, jakich kremów do rąk używacie i jakie [zwłaszcza do skóry suchej] polecacie?

5 komentarzy:

  1. Do bardzo suchej skóry polecam krem z mleczkiem pszczelim i olejem makadamia z Anidy- jest jednak dość treściwy i zostawia warstwę. Fajny krem na zimę na też Delia :) Muszę przyjrzeć się temu Synergenowi

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za info dot. beretu :) Co do kremu, ja mam taki super pachnący owocami, z Ofirlame :) http://pl.oriflame.com/products/product-detail.jhtml?prodCode=21663 też jest super

    OdpowiedzUsuń
  3. @zoila, czy ten krem z Anidy znajdę w SP? - wydaje mi się, że go tam widziałam, ale teraz nie wiem, czy nie pomyliłam go z jakimś innym... A jeśli nie w SP to gdzie?

    @Sandi, co do beretu - nie ma sprawy, mam nadzieję, że info przydała się ;) Krem z Oriflame pewnie świetnie pachnie, ale nie mam dostępu do tych kosmetyków - nie znam konsultantek Ori ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Do bardzo suchej skóry rąk polecam Isane z 5% zawartością urea. Mi pomaga.

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo to coś dla mnie:)) niestety mam suchą skore dłoni;/

    ps. dziękuje za komentarz i również obserwuje:)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania postów :)
Jeśli zadasz pytanie odpowiedź na nie znajdziesz pod Twoim wpisem w komentarzach.
---------------------------------------------------------------------------------
KOMENTARZE TYPU: 'FAJNY BLOG. OBSERWUJĘ. ZAPRASZAM DO MNIE' ORAZ MAJĄCE NA CELU AUTOPROMOCJĘ BĘDĄ USUWANE.