Translate

poniedziałek, 21 listopada 2011

Trochę o tym, trochę o tamtym…

Kilka dni mnie nie było, ale widzę, że nikt się za mną nie stęsknił… ;)

Na początek chciałabym napisać kilka słów o postępach w akcji 'Piękne włosy'. Otóż jestem w trakcie 60-dniowej kuracji suplementem diety Capivit total action – do zażycia zostały mi jeszcze 24 kapsułki. Jakie są efekty po ponad miesiącu ich stosowania? Najbardziej zależało mi na tym, by ograniczyć wypadanie włosów i tu mogę śmiało stwierdzić, że zauważyłam poprawę. Co prawda nie zostało ono zredukowane do minimum, ale na pewno wypadają mniej niż przed kuracją. Jeśli chodzi o szybszy wzrost włosów i paznokci – szczerze mówiąc ciężko mi ocenić, czy to zasługa kapsułek, bo należę do osób, którym zarówno włosy jak i paznokcie dość szybko rosną ;) Poza tym na paznokcie stosuję jedną ze słynnych odżywek Eveline 8 w 1 total action, więc same rozumiecie ;) Ale nie o paznokciach miałam pisać. Krótko podsumowując: z Capivit Total action jestem zadowolona, chociaż przyznam, że po opiniach przeczytanych w necie nie spodziewałam się po tych kapsułkach zbyt wiele dobrego a tu pozytywne zaskoczenie :)

Następna sprawa – zapewne można było zauważyć na blogu, że bardzo lubię produkty marki Pachnąca Szafa – ostatnio znowu kupiłam zapachowe woreczki – tym razem wybrałam Cyprysową Aleję i Bergamotkowe Orzeźwienie :) Do środy 23 listopada [włącznie] posiadacze karty Lifestyle mogą kupić w Super-Pharm woreczki 40% taniej, czyli w bardzo przyjemnej cenie 5,99 zł. 


Jak już jestem przy SP i karcie LS – kupując masło do ciała Joanna Naturia Body [waniliowe, kawowe i truskawkowe] zapłacicie za nie [z kartą LS!] jedyne 4,49 zł lub cenę regularną, ale dostaniecie 4x więcej punktów na Wasze konto – wybór należy do Was. Ja wybrałam opcję tańsze masło i tym sposobem cudownie pachnący waniliowy kosmetyk mam za śmieszne pieniądze ;)


I ostatnia sprawa, która wiąże się z zakupem z drogerii Rossmann, a jest nim świeca Brise o zapachu Winter Berries, do której dołączono gratis w postaci foremki do ciastek – ja akurat wybrałam anioła :) Zainspirowana wpisami na innych blogach postanowiłam, że w najbliższych dniach napiszę kilka zdań o zapachach, olejkach, świecach i podgrzewaczach, które można poczuć/znaleźć w moim domu. Tylko pytanie – czy jest ktoś tym zainteresowany?


To chyba tyle. Zapraszam do komentowania wpisów i obserwowania mojego skromnego bloga. Buźka :*

7 komentarzy:

  1. ja jestem bardzo zainteresowana :) uwielbiam swieczki i podobne rzeczy

    OdpowiedzUsuń
  2. To masło do ciała z Joanny pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Marrrrrrrrudzisz ;>. Jak to nikt się nie stesknil?
    Warto kupić te woreczki zapachowe? Czytałam ostatnio, że są dziadowskie i szybko wietrzeją.
    To jest ta swieczka, która zmienia kolor? Widziałam ją na paru blogach i na wątku wizazowym i jest niesamowita. Chyba sobie ja sprawię.
    Nie mogę się doćzekac swieczkowych notek. Kiedyś bardzo lubilam takie stearynowe bajery i muszę do tego wrócić.

    OdpowiedzUsuń
  4. @Bzeltynka, ok, post świeczkowo-zapachowy będzie :)

    @Mademoiselle Chaos, co do woreczków - Cedrowy Płomień, który kupiłam w połowie września, nadal wisi w szafie i pachnie - co prawda teraz już znacznie mniej intensywnie niż na początku, ale nadal go czuć :) Ostatnio wyciągnęłam właśnie z tej szafy, komin i mimo że leżał na półce, która jest nad woreczkiem, to delikatnie pachniał cedrową mieszanką :) Mi się to bardzo podoba, ale wiadomo, że co człowiek to inna opinia ;)

    Nie, to jest zwykła świeczka zapachowa :) Tę, którą zmienia kolor też mam i na pewno pokażę ją w świeczkowym poście :) Gdybyś jednak chciała wcześniej ją sobie obejrzeć w sklepie to jest to Air Wick Multicolor :) Z tego co wiem, to są 3 wersje zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę się przejść po te woreczki zapachowe. A masło też mam, choć mnie akurat ta wanilia średnio zachwyca.

    OdpowiedzUsuń
  6. @zoila, wahałam się między kawowym a waniliowym masłem, ale zdecydowałam się na wanilię, bo tej kawy jakoś sobie na ciele nie wyobrażałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam waniliowe masło Joanny :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania postów :)
Jeśli zadasz pytanie odpowiedź na nie znajdziesz pod Twoim wpisem w komentarzach.
---------------------------------------------------------------------------------
KOMENTARZE TYPU: 'FAJNY BLOG. OBSERWUJĘ. ZAPRASZAM DO MNIE' ORAZ MAJĄCE NA CELU AUTOPROMOCJĘ BĘDĄ USUWANE.