Translate

wtorek, 27 grudnia 2011

Catrice Welcome to Las Vegas i nie tylko – przedświąteczne zakupy

Przedświąteczne przygotowania oraz kilka bardzo ważnych spraw osobistych sprawiły, że nie mogłam blogować z taką częstotliwością jakbym chciała, dlatego dopiero dziś pokażę, co udało mi się kupić kilka dni temu. 

Wiadomość o pojawieniu się limitowanej serii Catrice Welcome to Las Vegas przyszła dość niespodziewanie, ponieważ wszelkie znaki na ziemi i niebie [czytaj: fanpage Drogerii Natura na facebooku] wskazywały, że dostępna będzie na przełomie grudnia i stycznia. Tymczasem pod koniec ubiegłego tygodnia standy w szafach Catrice wypełniły się produktami z limitowanki. Skusiłam się na:
  • transparent fixing powder 10 Fairy Dust
oraz
  • shimmering powder.
Ani jednego ani drugiego kosmetyku jeszcze nie testowałam, ba! nawet nie otworzyłam, ale uczynię to w najbliższym czasie. Jutro natomiast planuję dokupić
  • liquid liner 01 Drama Queen.


Kilka dni wcześniej zdecydowałam się na lakier nawierzchniowy essence 02 circus confetti – wahałam się między nim a 03 hello holo, jednak znalezienie tego drugiego nierozwarstwionego okazało się nie lada wyzwaniem, więc sprawa wyboru poniekąd rozwiązała się sama. Jestem bardzo zadowolona z nabytku, bo 02 circus confetti nałożony na 2 warstwy 57 can’t cheat on me [57 można zobaczyć TU] daje świetny efekt na paznokciach ♥ Natomiast w Rossmannie udało mi się upolować ostatnie opakowanie peelingu Isana Dusch Peeling White Chocolate & Vanilla o zapachu białej czekolady i wanilii


Jutro zapowiadają się kolejne zakupy – zaraz zabieram się za przeglądanie gazetek promocyjnych i robienie listy :)

7 komentarzy:

  1. Mmmm Ten peeling musi cudownie pachnieć:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja cały czas dumam nad tym fiksatorem. Jak zwykle podoba mi się opakowanie, ale nie potrzebuję szczególnego matowania itd. Chyba przeznaczę kasę na rozświetlacz z Essence Circus Circus.
    Koniecznie napisz, co sądzisz o peelingu, bo jedni czują tam chemię, a inni nie.
    Ja jutro maszeruję do Rossmanna po podkład Bio Detox z Bourjois, bo jest połowę tańszy ;). Z tych ciekawszych promocji to jeszcze lakiery Kobo są w promocji dwa za jeden.

    OdpowiedzUsuń
  3. Też dorwałam ten peeling- zaciągam się nim cały dzień :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziewczyny, peeling w opakowaniu pachnie przyjemnie. Wg mnie przypomina zapach białej czekolady i wanilii. Jak pachnie na ciele w połączeniu z wodą? - niestety jeszcze nie wiem, bo nie używałam ;) Poza tym wiadomo, że co człowiek i nos to inna opinia - musicie same ocenić czy Wam się podoba czy nie ;)

    @Mademoiselle Chaos, ja aktualnie podkładu nie potrzebuję, więc BioDetox Bourjois mnie nie kusi ;) Na liście zakupów póki co mam żele pod prysznic OS i Palmolive. Do gazetki z Natury jeszcze nie doszłam, ale już teraz mogę napisać, że lakierów z KOBO nie kupię - muszę zacząć zużywać te, które mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam w planach ten peeling, ale nie wiem czy znajdę go jeszcze w rossmannie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę dziś dorwać ten peeling Isany!! Również zaraz wybieram się na kosmetyczne zakupy sesese ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Are you looking for free YouTube Subscribers?
    Did you know that you can get them ON AUTO-PILOT & TOTALLY FREE by registering on Like 4 Like?

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania postów :)
Jeśli zadasz pytanie odpowiedź na nie znajdziesz pod Twoim wpisem w komentarzach.
---------------------------------------------------------------------------------
KOMENTARZE TYPU: 'FAJNY BLOG. OBSERWUJĘ. ZAPRASZAM DO MNIE' ORAZ MAJĄCE NA CELU AUTOPROMOCJĘ BĘDĄ USUWANE.