Translate

niedziela, 11 grudnia 2011

Kleenex soothing nose & lip balm łagodzący balsam do nosa i ust

Od jakiegoś czasu mam problem z suchymi skórkami wokół skrzydełek nosa. Nie mam kataru, więc nie jest to spowodowane otarciem chusteczkami higienicznymi. Trochę smarowałam to miejsce delikatnym kremem nawilżającym, ale nie widziałam poprawy. Kilka dni temu będąc na zakupach w hipermarkecie Real na dziale z chusteczkami zauważyłam balsamy Kleenex, których zadaniem jest kojenie podrażnionej skóry. Pomyślałam, że może ten produkt wspomoże mnie w walce z suchymi skórkami wokół nosa.


Balsam zamknięty jest w estetycznym, metalowym, okrągłym, zakręcanym pudełeczku – mamy pewność, że nie otworzy się przez przypadek w kieszeni lub torebce i pobrudzi nam ubranie czy inne rzeczy. Ma pojemność 12 g, został wyprodukowany w UK, można go używać przez 6 miesięcy od chwili otwarcia. Kosztował 7,99 zł.


Skład produktu pokazuje zdjęcie poniżej:


Co kryje wewnątrz okrągłe pudełeczko? W chwili otwarcia nastąpiło spore rozczarowanie, ponieważ w środku jest… wazelina. Dlaczego mnie to rozczarowało? Otóż dlatego, że liczyłam, że oprócz właściwości łagodzących balsam będzie zawierał odrobinę mentolu, który ułatwi oddychanie w czasie przeziębienia – co zresztą może sugerować rysunek na wieczku. Niestety, tak to jest jak człowiek nie czyta przed zakupem składu produktu.


W walce ze spierzchniętą skórą kosmetyk radzi sobie bardzo dobrze, ale myślę, że każdą inną, tańszą! wazeliną osiągnęłabym ten sam efekt. Brawa dla producenta, który sprytnym chwytem marketingowym pod nazwą ‘łagodzący balsam do nosa i ust’ ukrył zwykłą wazelinę.

9 komentarzy:

  1. oo..bardzo ciekawy produkt, niestety nie mam Real:(

    OdpowiedzUsuń
  2. rzeczywiście mylący rysunek na opakowaniu ;/ jak mam katar wolę olejek mentolowy, skrapiam nim poduszkę i tak lepiej mi się śpi :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. @Zakręcony świat Wery, chyba nie ma czego żałować... ;)

    @niemenka88, dzięki za pomysł, ale mam nadzieję, że nie będę musiała go szybko zastosować ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooooo. A masz może skład tego balsamu?

    OdpowiedzUsuń
  5. @zoila, skład - 3 zdjęcie od góry :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj ja też mam problemy ze skórkami koło nosa i nie mogę się pozbyć używam maści z wit.A i jak narazie nic:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mam problem z suchymi skórkami wokół nosa, a teraz i pod okiem i na razie nic tak nie pomagało jak maść z witaminą A (ale trzeba używać dłuuugo by przyniosła oczekiwane efekty:(, więc cierpliwość wskazana:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam kiedyś maść z witaminą A i jeśli nie mylę jej z inną maścią to pamiętam, że była niemiłosiernie tłusta i przestałam jej używać ;)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania postów :)
Jeśli zadasz pytanie odpowiedź na nie znajdziesz pod Twoim wpisem w komentarzach.
---------------------------------------------------------------------------------
KOMENTARZE TYPU: 'FAJNY BLOG. OBSERWUJĘ. ZAPRASZAM DO MNIE' ORAZ MAJĄCE NA CELU AUTOPROMOCJĘ BĘDĄ USUWANE.