Translate

czwartek, 15 grudnia 2011

La Roche-Posay Effaclar Purifying Foaming Gel For Oily Sensitive Skin New Formula oczyszczający żel do skóry tłustej i wrażliwej nowa formuła

W poszukiwaniu idealnego żelu do oczyszczania mieszanej skóry mojej twarzy trafiłam na Effaclar. Za pojemność 125 ml zapłaciłam w Super-Pharm niecałe 13 zł – limitowana edycja stąd taka pojemność i taka cena. Kosmetyk został wyprodukowany we Francji i można go używać przez 12 miesięcy od chwili otwarcia.

 
Skład: Aqua/Water, Sodium Laureth Sulfate, PEG-8, Coco-Betaine, Hexylene Glycol, Sodium Chloride, PEG-120 Methyl Glucose Dioleate, Zinc PCA, Sodium Hydroxide, Citric Acid, Sodium Benzoate, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Parfum/Fragrance (CODE F.I.L:B32025/1)

Żel ma dość gęstą konsystencję, wystarczy odrobina by dokładnie oczyścić całą twarz. Dobrze radzi sobie ze zmywaniem makijażu. Pieni się przeciętnie. Najczęściej nakładam go na szczoteczkę do mycia twarzy [więcej o niej w oddzielnej notce] i duet ten sprawdza się zadowalająco.


Kosmetyk pachnie delikatnie, ale zapach ten, mimo że kojarzy mi się z konwaliami, nie należy do moich ulubionych. Jeśli chodzi o działanie to żel niestety pozostawia nieprzyjemne uczucie ściągnięcia i wysuszenia. Produkt nie zawiera mydła, ma pH 5.5, jest bez parabenów, barwników i alkoholu, zawiera kojącą i łagodzącą podrażnienia wodę termalną ale mimo to dla mnie jest zbyt silny. Moim zdaniem delikatniejsze żele równie dobrze poradzą sobie z porządnym oczyszczeniem skóry twarzy, ale nie wysuszą jej na wiór. Na duży minus zasługuje opakowanie, a dokładnie zamknięcie tubki, które po kilku użyciach pękło i przez to bardzo niewygodnie się z niego korzysta. Zabranie żelu do kosmetyczki w podróż jest dość ryzykowne – obawiam się, że zawartość byłaby wszędzie tylko nie w tubce. 


Wiem, że są osoby, które są zadowolone z efektów, jaki daje ten kosmetyk, ja raczej do nich nie należę – liczyłam na dobre oczyszczanie i to rzeczywiście da się zauważyć, ale nie spodziewałam się wysuszenia a jak się okazało w przypadku tego żelu to niestety nieuniknione.

4 komentarze:

  1. a ja czytałałam gdzies i to w wielu miejscach ze nie jest zbytnio dobry, a taka firma
    moze akuta czytalas gdzies gdzie byly dobre opinie:)nie ma to jak sie przekonac na swojej skórze

    OdpowiedzUsuń
  2. Aktualnie go używam i jestem z niego bardzo zadowolona. Dobrze oczyszcza cerę, po nim przemywam twarz tonikiem nawilżającym i kładę krem Effaclar K.
    Nie pieni się zbytnio? Wg pieni się fantastycznie! Tylko musisz spienić go w dłoniach jak zaleca producent a potem pienić dalej na twarzy. Tworzy wtedy mega gęstą i "treściwą" pianę.

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie zamknięcie jest solidne. Może akurat trafił Ci się felerny egzemplarz...hmm

    OdpowiedzUsuń
  4. @Ilusive, ja też nakładam po nim krem - inaczej moja buzia byłaby wysuszona na wiórek. Napisałam, że pieni się przeciętnie, czyli ani super mocno ani bardzo słabo - mi to nie przeszkadza ;) A co do opakowania - być może cała seria limitowana miała felerne zamknięcie, bo 2 znajomym, którym kupiłam ten żel miało ten sam problem.

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania postów :)
Jeśli zadasz pytanie odpowiedź na nie znajdziesz pod Twoim wpisem w komentarzach.
---------------------------------------------------------------------------------
KOMENTARZE TYPU: 'FAJNY BLOG. OBSERWUJĘ. ZAPRASZAM DO MNIE' ORAZ MAJĄCE NA CELU AUTOPROMOCJĘ BĘDĄ USUWANE.