Translate

niedziela, 4 grudnia 2011

Pomysł na prezent: karta podarunkowa Rossmann

Karta podarunkowa drogerii Rossmann to według mnie świetny pomysł na prezent w zasadzie na każdą okazję – urodziny, imieniny, święta, ale również bez okazji i dla każdego ;) Ja w ciągu ostatniego roku wykorzystałam kilka takich plastikowych kart – niektóre wygrałam w konkursach, a inne dostałam w prezencie :)


Jakie są plusy takiego upominku? Przede wszystkim jest on praktyczny, wygodny i nowoczesny.  Nie stoimy przed problemem wyboru odpowiedniego prezentu oraz nie mamy obaw, czy wypada wręczyć gotówkę. Po więcej informacji odsyłam Was na stronę http://www.rossnet.pl/kartapodarunkowa, gdzie dostępny jest regulamin określający szczegółowe zasady korzystania z tej formy płatności. Oczywiście karta podarunkowa Rossmann to tylko jedna z wielu dostępnych na rynku. Podobne znajdziecie w H&M, Reserved, empik, Media Markt, Decathlon i wielu innych sklepach, sieciówkach, więc nie tylko kosmetyki wchodzą w grę. Ja osobiście bardzo polecam karty podarunkowe, bo to fajna sprawa!


Przy okazji głównego tematu pokażę Wam, co dzięki karcie Rossmann o wartości 50 zł nabyłam podczas ostatnich zakupów:
  • Original Source Raspberry & Vanilla Milk żel pod prysznic – NOWOŚĆ
  • Rimmel Volume Flash Scandaleyes Mascara + Rimmel Gentle Eye Make Up Remover płyn do demakijażu
  • Rival de Loop 4w1 roll-on pod oczy, z kofeiną i wyciągiem z kasztanowca


Kwotę, która została na karcie, wykorzystam na zakup pozostałych dwóch z trzech nowych żeli pod prysznic Original Source – Chocolate & Orange oraz Chocolate & Mint – bosko pachną ♥

Do Super-Pharm co prawda karty podarunkowej nie dostałam, ale dzięki programowi lojalnościowemu LifeStyle, którego jestem członkinią oraz indywidualnym kuponom rabatowym, które z każdą gazetką zmieniają się, kupiłam
  • L’biotica Biovax Latte Intensywnie regenerujący szampon odbudowa osłabionych włosów + proteiny mleczne.
Z promocji, ale nie z kuponów LS, wzięłam 
  • delikatną emulsję do demakijażu 3w1 Eveline bioHyaluron 4D
a na koniec zakupów miły pan kasjer zaproponował
  • AA Ciało Spragnione Jedwabisty żel do mycia ciała w super cenie 3,99 zł. 


Nie podaję cen [oprócz żelu AA], ponieważ większość produktów była w promocji w poprzednich, nieobowiązujących już dziś ofertach gazetkowych Rossmanna i Super-Pharm – nie wiem, ile te kosmetyki kosztują obecnie.

Ostatnie 2 rzeczy, które Wam dziś pokażę to kosmetyki z długo i mocno wyczekiwanej edycji limitowanej essence – vampire’s love. Są to:
  • shimmer powder puder rozświetlający 01 lil’ vampire oraz 
  • blush gelee/jelly blush róż w żelu 01 bloody mary


Pozostałe produkty limitki mimo że dostępne w 100% ilości – byłam pierwszą osobą, która coś z tej limitowanki kupiła – nie urzekły mnie. Tak więc wyszłam z Drogerii Natura szczęśliwa, że mam to co chciałam :)

Zapraszam na jutrzejszą recenzję Palmolive Bergamot & Verbena Refreshing & Aromatic Shower Gel bergamota & werbena orzeźwiający & aromatyczny żel pod prysznic.

6 komentarzy:

  1. fajny pomysł, przydałaby mi sie taka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie karty podarunkowe to świetna sprawa : )
    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow muszę mieć te nowe żele Original Source ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. @snow, wg mnie naprawdę świetnie [apetycznie] pachną :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieje, że Święty Mikołaj wpadnie na tak genialny pomysl i podaruję mi taką kartę do Rossmanna:) Szampony z BioVaxa są super.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oczywiście ja też ucieszyłabym się z kolejnej karty podarunkowej :D Mam nadzieję, że też będę zadowolona z szamponu Biovax :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania postów :)
Jeśli zadasz pytanie odpowiedź na nie znajdziesz pod Twoim wpisem w komentarzach.
---------------------------------------------------------------------------------
KOMENTARZE TYPU: 'FAJNY BLOG. OBSERWUJĘ. ZAPRASZAM DO MNIE' ORAZ MAJĄCE NA CELU AUTOPROMOCJĘ BĘDĄ USUWANE.