Translate

niedziela, 26 lutego 2012

Moje ostatnie zdobycze


Po TYM jakże zachęcającym wpisie na blogu Jofki postanowiłam kupić Isana Body Butter Walnussmilch Limitierte Edition masło do ciała orzech włoski i mleko limitowana edycja. Cena regularna jak najbardziej zachęcająca, bo jedyne 4,49 zł za 200 ml! Co do właściwości pielęgnacyjnych na razie się nie wypowiem – muszę najpierw zużyć niedawno otwarty balsam do ciała. Dodam tylko, że w ‘moim’ Rossmannie masełek jest pod dostatkiem – chyba nie cieszą się zainteresowaniem innych klientów ;)


Z obecnej oferty promocyjnej ww. drogerii [obowiązującej do 28 lutego] skusiłam się na Lirene Dermoprogram Pielęgnacja Oczyszczająca płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu z witaminą C. Cena promocyjna 10,99 zł za 200 ml, cena regularna 12,99 zł. Zobaczymy, czy się sprawdzi…
Zachwycona zapachem [trochę mniej wydajnością] mydła w płynie Original Source Raspberry & Vanilla Milk dokupiłam jeszcze wersję White Pear & Avocado – brak zdjęcia – zapomniałam o sfotografowaniu mydełka :( Do 28 lutego każdy produkt OS jest w promocji. Żele pod prysznic i płyny do kąpieli kosztują 6,99 zł [cena regularna 9,99 zł], natomiast mydła w płynie 5,59 zł [cena regularna 7,99 zł].


W H&M zdecydowałam się na zestaw 3 lakierów: Metallic Grey, Metallic Blue i Spark Me Up. Cena to 14,99 zł – nie przekroczyłam granicy 15 zł, o której pisałam TU ;) Do wyboru jest jeszcze jeden zestaw kolorystyczny: czerwony-pudrowy róż-cielisty beż. We wtorek wrócę do H&M po dwie upatrzone dziś rzeczy z nadzieją, że znajdę również trzy inne, które na razie widziałam tylko na stronie sieciówki :|


A dziś wieczorem obejrzę zamówiony na empik.com film produkcji BBC, czyli ekranizację książki Jane Austen Duma i uprzedzenie Pride and Prejudice. Jestem fanką Pana Darcy’ego, w którego rolę wciela się Colin Firth :) DVD obecnie kosztuje 23,49 zł, cena regularna 24,99 zł.


To tyle jeśli chodzi o moje ostatnie zdobycze. Jutro zapraszam na recenzję L’Oreal Paris Elseve Total Repair 5 Instant MiracleNatychmiastowa Moc – Kuracja Regenerująca włosy zniszczone. Miłej niedzieli :)

16 komentarzy:

  1. uwielbiam Colina Firtha ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. zainteresowałaś mnie tym masłem z Isany, a płyn z Lirene mam i chwalę go sobie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 4,50 zł to nie majątek - jeśli to masło nie będzie Ci pasować to chociaż nie będzie szkoda wydanej na nie kasy ;)

      A co do płynu Lirene - czytam na jego temat różne opinie - ciekawa jestem, czy ja będę z niego zadowolona :)

      Usuń
  3. świetne nabytki :) daj znać jak sprawuje się micel z lirene ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Czy świetne to się dopiero okaże - chodzi mi o kosmetyki, bo film już dziś polecam :) Oglądałam wcześniej [kilkakrotnie] 6-odcinkowy serial BBC z tą samą obsadą i był wg mnie bardzo dobrze zrobiony, o czym mogą zresztą świadczyć zdobyte przez niego nagrody ;)

      Usuń
  4. Ja też jestem nieco rozczarowana mydełkiem OS, tzn, zapach jak najbardziej powalający <3 jednak sam produkt, jego konsystencja raczej średnio.., Ciężko mi się nim myje ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie spodziewałam się, że tak szybko będzie to mydełko ubywało :(

      Usuń
  5. Miłego testowania!
    Na pewno Ci się spodoba, jeśli lubisz takie ciepłe i smakowite zapachy. Jeśli chodzi nawilżenie też u mnie się sprawuje.
    hehe to zrobiłam dym...
    A peeling zakupiony?
    Z kolei ja bym chciała dumę i uprzedzenie na DVD :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za notkę o tym masełku na Twoim blogu, bo sama nigdy w życiu nie zwróciłabym na nie uwagi ;)
      Chyba obdaruję mamę i teściową tym masełkiem - niech też trochę porozpieszczają swoje ciała :)
      Peeling kupiłam już w grudniu zeszłego roku, ale jeszcze nie używałam :)

      Usuń
    2. O tu: http://pinkcastersugar.blogspot.com/2011/12/catrice-welcome-to-las-vegas-i-nie.html pokazywałam peeling ;)

      Usuń
  6. Chce to masło :D przestańcie kusić :P

    OdpowiedzUsuń
  7. też oglądałam te lakiery w H&Mie, ale odłożyłam, bo mam bana na kolorówkę :) kocham Pana Darcy'ego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że tu mały fanklub Pana D. można by było stworzyć ;)

      Mi też przydałby się ban na zakupy kosmetyczne. No może nie ban, ale jakieś solidne ograniczenie ;)

      Usuń
  8. To masło z Isany mnie ostatnio prześladuje:)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania postów :)
Jeśli zadasz pytanie odpowiedź na nie znajdziesz pod Twoim wpisem w komentarzach.
---------------------------------------------------------------------------------
KOMENTARZE TYPU: 'FAJNY BLOG. OBSERWUJĘ. ZAPRASZAM DO MNIE' ORAZ MAJĄCE NA CELU AUTOPROMOCJĘ BĘDĄ USUWANE.