Translate

niedziela, 5 lutego 2012

TAG: nigdy nie wychodzę z domu bez...


Zostałam oTAGowana przez nikki :)

Zasady:
1. Podaj 5 produktów kosmetycznych, łącznie z nazwą firmy, które stosujesz wychodząc z domu, takie "must have" na wyjście (można dołączyć zdjęcie).
2. Utwórz osobny post na swoim blogu z kopią obrazka i informacją kto Cię otagował.
3. Przekaż zabawę i zasady 5 innym blogerkom.

Oto lista 5 kosmetyków, bez użycia których nie wychodzę z domu – wymienione marki/firmy to te, których obecnie używam najczęściej:

1. krem do twarzy – Pollena-Ewa Eva Natura Zioła Polskie krem intensywnie nawilżający na dzień i na noc z ekstraktem z melisy – wiem, że na obecną pogodę ten krem jest zbyt lekki, ale praktycznie poruszam się tylko samochodem – kontakt z zimową aurą mam jedynie w czasie przejścia od samochodu do sklepu/urzędu/kina czy innego lokalu, ale generalnie czy to latem czy zimą nie wychodzę z domu bez nałożenia kremu na twarz

2. kredka do oczu – Catrice Kajal Designer kredka do oczu z gąbeczką – odpowiedzialna za czarne kreski na powiekach

3. tusz do rzęs – L’Oreal Volume Million Lashes Extra Black – wytuszowane rzęsy są u mnie obowiązkowe nie tylko na wyjścia, ale także wtedy gdy cały dzień jestem w domu, snuję się po nim w piżamie, czy zajmuję się sprzątaniem, praniem, gotowaniem – rzęsy podkreślone mascarą to mój znak rozpoznawczy ;)

4. rozświetlacz i róż – essence crystalliced liquid highlighter rozświetlający fluid na twarz i dekolt – uwielbiam rozświetlacze i efekt, jaki można nimi uzyskać oraz Bourjois pastel joues blusher 95 rose de jaspe [tester] i 33 lilas d’or – obu używam równie często, pięknie podkreślają moje kości policzkowe

5. perfumy – Rihanna Reb’l fleur – powiem tylko jedno: kocham perfumy

TAG: nigdy nie wychodzę z domu bez...

Do zabawy zapraszam:

Pozdrawiam :)

12 komentarzy:

  1. Uwielbiam ten krem Polleny Evy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też go lubię - błyskawicznie się wchłania, nawilża, nie podrażnia :)

      Usuń
  2. Dziękuję ;*
    Warto kupić tę kredkę z Catrice?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem z niej zadowolona - jest trwała, łatwo maluje się nią kreskę. Jedyne 'ale' to może to, że ma w sobie maleńkie srebrne drobinki - co prawda na powiece są prawie niewidoczne, ale nie wszyscy lubią kreski z 'dodatkami' ;) A jeśli chodzi o gąbeczkę - nie używam jej, nie mam na jej temat zdania.

      Usuń
  3. A ten rozświetlacz z essence jest fajny? :) Bo przydałby mi się jakiś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo fajny :) Daje piękny efekt tafli na skórze ♥ Ja co prawda nie robiłam swatches tego rozświetlacza, ale poszukaj na innych blogach - sporo dziewczyn o nim pisało, pokazywało efekt :) Jeśli masz jeszcze okazję go kupić to myślę, że warto się skusić :)

      Usuń
    2. To jutro się za nim rozejrzę :)

      Usuń
  4. Dziękuję za otagowanie:) jutro na pewno zrobię post.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię również ten krem z Evy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałam sobie dziś kupić ten tusz L'Oreala, ale nie było go ;( Pewnie dlatego, że w Super Pharm akurat promocja na niego była to się wyprzedał. A tak go wszyscy zachwalają, że też chciałam spróbować, bo szukam następcy 2000 calorie, bo niestety od kiedy kosztuje o prawie 15 zł mniej to jest dużo gorszy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam, że 2000 Calorie tak się popsuł - szkoda, bo to jeden z moich tuszowych ulubieńców :( A co do L'Oreal - na początku nie mogłam się do niego przyzwyczaić, teraz jest już ok. Co prawda do Max Factor False Lash Effect trochę mu brakuje, ale nie można mieć wszystkiego ;)

      Usuń
  7. Dziekuje bardzo za otagowanie ;)
    postaram się niedlugo tego posta zrobic

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania postów :)
Jeśli zadasz pytanie odpowiedź na nie znajdziesz pod Twoim wpisem w komentarzach.
---------------------------------------------------------------------------------
KOMENTARZE TYPU: 'FAJNY BLOG. OBSERWUJĘ. ZAPRASZAM DO MNIE' ORAZ MAJĄCE NA CELU AUTOPROMOCJĘ BĘDĄ USUWANE.