Translate

wtorek, 3 kwietnia 2012

Idealna Pani Domu odc. 1

W wielu domach właśnie trwają wiosenno-przedświąteczne porządki. Ja także wpadłam w ten wir - od czasu do czasu trzeba ;) Mycie okien już za mną, teraz czas na rozprawienie się z kurzem na półkach. Przy tej okazji pokażę Wam co pomaga mi w porządkach. Są to ścierki do zmywania flink & sauber Spültuch Hygienische Sauberkeit reinigungsstark dostępne w drogeriach Rossmann. Ścierki mają wymiary 35 x 35 cm. Pakowane są po 2 szt. W promocji kosztują 1,99 zł, cena regularna to 3,19 zł. Ja mam dwa wzory - jeden to kratka (niebieska i zielona), drugi to kółka (różowe i zielone). Ze ściereczek korzystam przy ścieraniu na mokro kurzu z mebli. Dobrze wyżyma się z nich wodę - nie pozostawiają na zmywanych powierzchniach mokrych plamek ani pyłków. Nie przecierają się, nie tracą kształtów, nie blakną. Polecam!


Druga rzecz, o której napiszę, towarzyszy mi niemal codziennie - nie tylko podczas kataru, ale także wielu innych sytuacjach. Mowa o... chusteczkach higienicznych. Przyznaję się - najbardziej lubię używać tych pachnących, w ładnych opakowaniach. Moje ulubione marki to Kleenex i seria Aroma o zapachu rumianku, truskawki czy mięty oraz Regina Looney Tunes i rumiankowe. Ostatnio jednak wypatrzyłam w hipermarkecie Real chusteczki Mola eukaliptusowe i aloesowe. Dodatkowo były też w promocji, więc długo nie zastanawiałam się nad zakupem i wcale go nie żałuję :) Jednorazówki są delikatne, mięciutkie i do tego ładnie pachną.


Na koniec wiadomość dla każdego, kto dotarł do końca notki - mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko temu, abym od czasu do czasu dodała post o produktach niekosmetycznych, środkach czyszczących, piorących itd., których używam, które polecam lub nie polecam? Dajcie znać w komentarzach ;)

5 komentarzy:

  1. Ja też zaczęłam już porządki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja uwielbiam kleenexy w pudełku, są delikatne i cienkie. ja nie mam nic przeciwko takim postom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam jeszcze Kleenexów w pudełku. Ok, to fajnie, dzięki :)

      Usuń
  3. Kleenexy w pudełku są bardzo cienkie, próbowałam ale więcej już ich nie kupię. Chusteczki higieniczne kupuje w zależności od opakowania, jak mają jakiś ciekawy wzorek na opakowaniu, jestem w stanie zapłacić odrobinę więcej. W przeciwnym wypadku kupuję najtańsze.

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania postów :)
Jeśli zadasz pytanie odpowiedź na nie znajdziesz pod Twoim wpisem w komentarzach.
---------------------------------------------------------------------------------
KOMENTARZE TYPU: 'FAJNY BLOG. OBSERWUJĘ. ZAPRASZAM DO MNIE' ORAZ MAJĄCE NA CELU AUTOPROMOCJĘ BĘDĄ USUWANE.