Translate

niedziela, 15 kwietnia 2012

NUXE Huile Prodigieuse i NUXE Huile Prodigieuse Or, czyli o nie do końca udanym zakupie na Allegro…

Jakiś czas temu Brain For Sale na swoim blogu pisała o suchym olejku NUXE ze złotymi drobinkami. Od dawna ten produkt był na mojej wish list, ale niestety cena regularna za pełnowymiarowe opakowanie jest zdecydowanie za wysoka bym mogła sobie na niego pozwolić. Brain podsunęła mi myśl (głupio się przyznać, ale sama na to nie wpadłam :p), by kupić na Allegro miniaturkę. Znalazłam aukcję, na której Sprzedawca oferował zestaw: olejek w wersji klasycznej 10 ml oraz z drobinkami 10 ml, a do tego kosmetyczka z logo NUXE gratis. Całość w rozsądnej cenie. Kupiłam, zapłaciłam, z niecierpliwością czekałam na przesyłkę. Kiedy zamówienie do mnie dotarło trochę się zdziwiłam, bo w kopercie nie znalazłam dokładnie tego, co było oferowane na aukcji. Jeden z olejków jest w innej buteleczce niż ta, w jakiej jest pokazany na zdjęciu – ok, trudno. Gorzej sprawa przedstawia się z gratisem – na aukcji kosmetyczka była w kształcie kuferka wykonanego z jasnego materiału, a ta którą dostałam jest okropna – niebieska saszetka, ze srebrnym paskiem u góry oraz z wyszytym cekinowym napisem Je suis prodigieuse (Jestem niesamowita/cudowna) – taaa jasne… Na dodatek na zewnątrz z tyłu kosmetyczka ma tłustą plamę…


Wiem, że pewnie niektóre z Was pomyślą sobie, że robię problem z gratisowej kosmetyczki, ale gdyby mi na niej w ogóle nie zależało to zamówienie złożyłabym na aukcji z niebieską, a tak nie zrobiłam – czekałam aż Sprzedawca ponownie wystawi ofertę z jasną. Poza tym uważam, że jeśli na aukcji jest tylko 1 zdjęcie, które przedstawia oferowany towar, w opisie nie ma nic na temat tego, że gratis może być w innej formie/kolorze/itd. to wg mnie powinnam dostać to co jest na zdjęciu, na co się zdecydowałam i za co zapłaciłam, a nie to co się Sprzedawcy akurat nawinęło pod rękę. 


A teraz 3 słowa na temat samych olejków. Kody obu z nich sprawdziłam w dekalkulatorze – produkty na szczęście są świeże i jeszcze długo przydatne do użytku. Pierwsze wrażenia po zastosowaniu bardzo pozytywne – olejki pięknie pachną i szybko się wchłaniają. Czuję, że się polubimy, ale tylko z olejkami, bo kosmetyczka jest fuj! ;) 

9 komentarzy:

  1. oo no fajnie się prezentują:)

    U mnie nowa notka:*

    OdpowiedzUsuń
  2. przykre, że niektórzy sprzedający mają takie podejście do klienta... kosmetyczka rzeczywiście troszkę kiczowata :) ale ważne że olejki się sprawdziły

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejki są super :) A kosmetyczka jest nie trochę, a MEGA kiczowata! Schowałam ją głęboko do szuflady, bo nie mogę na nią patrzeć ;)

      Usuń
  3. BARDZO PODOBA MI SIĘ DZIAŁANIE OLEJKU Z DROBINKAMI ,NIESTETY Z ZAPACHEM MAM PROBLEM,STRASZNIE MNIE DUSI :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że tak u Ciebie wygląda sprawa z zapachem :(

      Usuń
  4. Kurcze, według mnei to nie jest robienie problemu, tylko sprzedawca zachował się nieprofesjonalnie :)
    Ja też chcę kupić tej olejek z drobinkami, może też się skuszę na miniaturkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłoby naprawdę miło, gdyby Sprzedawca wiedział co wystawia i co wysyła, no ale jak widać to chyba dla niektórych jest nie do ogarnięcia ;)

      A na olejek skuś się, bo moim zdaniem warto! :)

      Usuń
  5. Mam ten z drobinkami, świetny na lato, super podkreśla opalenizne. Kosmetyczka niewydarzona cos:)

    OdpowiedzUsuń
  6. hehehe faktycznie kosmetyczka nie zachwyca ;) dobrze chociaż, że olejki fajne :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania postów :)
Jeśli zadasz pytanie odpowiedź na nie znajdziesz pod Twoim wpisem w komentarzach.
---------------------------------------------------------------------------------
KOMENTARZE TYPU: 'FAJNY BLOG. OBSERWUJĘ. ZAPRASZAM DO MNIE' ORAZ MAJĄCE NA CELU AUTOPROMOCJĘ BĘDĄ USUWANE.