Translate

środa, 30 maja 2012

Kupony rabatowe do House i Cropp

Sklepy House i Cropp przygotowały dla swoich fanów na Facebooku kupony rabatowe -30%. Zniżki są do pobrania na fanpage House i Cropp. Oferta obowiązuje od 31 maja do 3 czerwca włącznie. Szczegółów akcji szukajcie na ww. fanpage'ach oraz w regulaminach promocji.

Skorzystacie? :)

Gąbeczka do twarzy

Nie jestem maseczkową maniaczką, ale od czasu do czasu zdarzy mi się jakąś zastosować. Aby ułatwić sobie ich zmywanie kupiłam w Rossmannie różową gąbeczkę do twarzy.


Informacje od producenta:

wykonana z celulozy, doskonała do delikatnego demakijażu twarzy, szyi i dekoltu, jak również peelingu i zmycia maseczki

UWAGA: Przed pierwszym użyciem zmoczyć w ciepłej wodzie. Po namoczeniu gąbeczka mięknie, a po wysuszeniu twardnieje, co wynika z naturalnych właściwości celulozy.

Wysuszona gąbeczka przypomina suchą kromkę chleba. Po zmoczeniu jest miękka i delikatna.


Zmywanie maseczek z tą gąbeczką to prawdziwa przyjemność. Jest bardzo trwała – w ogóle nie widać po niej zużycia, łatwa w utrzymaniu czystości, szybko wysycha. Kosztuje ok. 3 zł. Szczerze polecam!

wtorek, 29 maja 2012

Farmona Tutti Frutti liczi i rambutan peeling do ciała

Tytułowy peeling to prezent od mojej S., za który jeszcze raz dziękuję :* Szczerze przyznaję, że nie mogłam się doczekać kiedy zużyję peeling Alterra i żel peelingujący Luksja i zacznę stosować Tutti Frutti.


Kosmetyk zamknięty jest w tubie o pojemności 200 ml. Informacje od producenta oraz skład możecie przeczytać na zdjęciu poniżej:


Peeling składa się z dwóch rodzajów drobinek ścierających: jojoba i zmielonych łupinek orzeszków macadamia, zatopionych w żelu o pięknym, intensywnym kolorze. Złuszczanie jest trochę mocniejsze niż w przypadku żelu peelingującego Luksja, ale nadal zaliczyłabym je do grona delikatnych i łagodnych. Tutti Frutti obłędnie pachnie ♥ – myślę, że bardzo trafny jest opis zapachu, jaki podaje producent: WIBRUJĄCA SŁODYCZ LICZI Z INTRYGUJĄCĄ NUTĄ RAMBUTANU! TROPIKALNE SZALEŃSTWO, KTÓRE WYZWALA ZMYSŁY! A najlepsze w tym wszystkim jest to, że zapach długo utrzymuje się na ciele - lubię to!


Kosmetyk łatwo rozprowadza się na skórze. W kontakcie z wodą delikatnie się pieni. Zarówno żel jak i drobinki spłukują się bez problemu. Skóra jest gładka i miękka. Nie ma mowy o wysuszeniu czy podrażnieniu. Jestem bardzo zadowolona z działania tego peelingu oraz jego cudownego zapachu. Jeśli miałabym się do czegoś przyczepić to byłaby to przeciętna wydajność, jednak nie zmienia to faktu, że z ogromną przyjemnością wypróbuję pozostałe wersje peelingów Farmona Tutti Frutti :)

poniedziałek, 28 maja 2012

Cleanic Professional patyczki kosmetyczne do korekty makijażu i demakijażu

Dziś kilka słów na temat nowości, którą od jakiegoś czasu można kupić w Rossmannie. Są to patyczki kosmetyczne do korekty makijażu i demakijażu marki Cleanic.


Opakowanie 200 szt. kosztuje 2,99 zł, w promocji 2,59 zł. Dostępne są także Lilibe Kosmetikstäbchen patyczki kosmetyczne – opakowanie 70 szt. kosztuje 2,79 zł, w promocji 2,19 zł. Od Cleanic różnią się kształtem jednej z końcówek, która jest szersza, przypomina łopatkę. Niestety Lilibe nie przekonała mnie do siebie po tym jak używałam płatków kosmetycznych tej marki – słabe, rozdwajające się, pylące, więc niekoniecznie miałam ochotę kupić patyczki.


Wróćmy zatem do Cleanic. Patyczki posiadają specjalnie wymodelowaną, spiczastą końcówkę, która umożliwia precyzyjną poprawę makijażu oraz dokładny demakijaż. Druga strona zakończona jest tak samo jak w przypadku patyczków higienicznych. Patyczki naprawdę fajnie spisują się przy małych poprawkach w makijażu – zwłaszcza oczu, ale także przy malowaniu paznokci by np. zetrzeć lakier ze skórek. Polecam!

AKTUALIZACJA:

Właśnie zobaczyłam, że niecierpek zamieściła dziś wpis o patyczkach kosmetycznych Lilibe, więc jeśli chcecie zobaczyć te patyczki i poczytać o nich to zapraszam TU :)

sobota, 26 maja 2012

TAG: Lubię to!

Zostałam oTAGowana przez southgirl :)


ZASADY:
1. Banerem jest wklejone zdjęcie.
2. Napisz, kto Cię oTAGował.
3. Wypisz wszystkie drobne rzeczy, które przychodzą Ci do głowie, które lubisz, które czynią Cię szczęśliwą, te wszystkie drobnostki, dla których warto żyć. Szczególnie te najdrobniejsze i te, które wydają się zbyt banalne, by je wymienić, ale które poprawiają Ci humor.
4. OTAGuj kilka osób.

Moje drobnostki:

pogaduchy z moją S. i TŻ
spotkania ze znajomymi
kawa
buty na wysokich obcasach
żelki
zakupy kosmetyczne i odzieżowe
książki
muzyka
filmy
apaszki
perfumy
tusze do rzęs
kwiaty - zwłaszcza róże, frezje i storczyki
róże i rozświetlacze
zapachowe świece, woski, podgrzewacze i kadzidełka
owoc kiwi
lizaki Chupa Chups
masaż 
truskawki

Tradycyjnie już do zabawy zapraszam wszystkich tych, którzy mają ochotę odpowiedzieć na ten TAG :) Pozdrawiam :)

środa, 23 maja 2012

Just a little bit of shopping

Dziś przychodzę do Was z moimi ostatnimi, skromnymi nabytkami z drogerii Rossmann. Nie ma tego wiele, ale mnie cieszą każde - nawet te najmniejsze zakupy.

Korzystając z akcji Colgate wymieniłam jeszcze 1 starą szczoteczkę - tym razem dla TŻ - wybrał Colgate 360' Surround. Z CND wzięłam krem pod oczy rozświetlająco-dotleniający Soraya beauty therapy kuracja dotleniająca - kosztował 5,99 zł, ma długi termin ważności, więc spokojnie może poleżeć i poczekać na swoją kolej. W promocji była znana na wielu blogach Zenner Ewa Schmitt gąbka konjac do demakijażu, oczyszczania i nawilżania twarzy, szyi i dekoltu - wkrótce recenzja. A w prezencie od TŻ dostałam pogrubiający tusz do rzęs Bourjois Beauty'Full Volume w kolorze 01 Beauty'Full Black. I to by było tyle.


A co u Was przybyło nowego? Pochwalcie się :)

poniedziałek, 21 maja 2012

Liz Earle Muslin Cloth muślinowa ściereczka do oczyszczania twarzy

Na muślinową szmatkę skusiłam się jakiś czas temu (kupiłam ją na Allegro) - chciałam wypróbować coś nowego z akcesoriów do pielęgnacji twarzy.


Jestem bardzo zadowolona z tego produktu. Wykonany jest w 100% z bawełny, a jego unikalny splot pozwala na dokładne oczyszczenie twarzy. Ściereczka składa się z dwóch warstw obszytych seledynową nicią. 

Co prawda nie posiadam do kompletu Liz Earle Cleanse & Polish Hot Cloth Cleanser, ale chusteczka świetnie sprawdza się także z innymi żelami do mycia. Delikatnie złuszcza oraz usuwa martwy naskórek i jednocześnie pobudza krążenie. Skóra jest dobrze oczyszczona i gładka.

Jak używam ściereczki? Myję twarz żelem. Następnie płuczę ściereczkę w ciepłej wodzie, delikatnie wyciskam i kolistymi ruchami masującymi oczyszczam twarz. Na koniec moczę ją w zimnej wodzie i nakładam na twarz by zamknąć pory. Idealnie przygotowuje skórę do nałożenia kremu. Szmatka świetnie radzi sobie także ze zmywaniem maseczek.


Chusteczka pod wpływem wody i używania delikatnie się odkształca, co nie wpływa w żaden sposób na jej właściwości. Korzystam z niej regularnie już ponad 2 miesiące i nie zauważyłam żadnych dziur czy przetarć.

Moim zdaniem muślinowa ściereczka Liz Earle jest produktem godnym uwagi - z powodzeniem może zastąpić peeling, świetnie oczyszcza, jest trwała. Szkoda tylko, że nie jest łatwo dostępna.

czwartek, 17 maja 2012

Gdy widzę słodycze to...

... nie kwiczę, ale przyznaję, że lubię mieć w domu coś słodkiego do kawy :) I tak oto ostatnio na sklepowej półce wypatrzyłam czekoladki Schogetten z limitowanej urodzinowej edycji. Dostępne są 3 smaki:
  • Kirsch-Trio 
  • Pfirsich-Maracuja-Trio 
  • Fürst Pückler
Stracciatella jest w regularnej sprzedaży. Czekoladki dość fajnie smakują, aczkolwiek w przypadku wersji wiśniowej i brzoskwiniowo-marakujowej wolałabym trochę bardziej kwaskowaty smak tych warstw ;)



Poza czekoladkami trafiłam jeszcze na napoje owocowe Muller Fructiv w 4 smakach:
  • Orange Maracuja Guarana
  • Mango Maracuja
  • Blutorange
  • Roter Multivitamin



Butelki mają pojemność 440 ml. Wszystkie smaki są przepyszne i bardzo sycące. Polecam!

Zarówno czekoladki jak i napoje dostępne są w hipermarkecie Real.

piątek, 11 maja 2012

Wymień swoją szczoteczkę na nową!

Jeśli lubicie używać szczoteczek do zębów marki Colgate to zapraszam Was do akcji, która od dziś do 20 maja trwa w drogeriach Rossmann. Wystarczy, że przyniesiecie starą szczoteczkę - dowolnej marki, a dostaniecie dodatkowe 5 zł rabatu na zakup szczoteczki Colgate 360'. Szczoteczki Colgate 360' w promocji kosztują 8,99 zł - 5 zł za starą szczoteczkę = 3,99 zł - cena regularna jest o 10 zł wyższa, więc moim zdaniem warto skorzystać z okazji. Jest kilka rodzajów szczoteczek do wyboru (Whole Mouth Clean, Sensitive Pro-Relief, Deep Clean, Actiflex i Surround) - ja wzięłam Colgate 360' Actiflex.


Zapraszam także na stronę akcji: http://www.rossnet.pl/colgate, gdzie oprócz informacji dotyczących zasad prawidłowej higieny jamy ustnej znajdziecie także formularz - wystarczy go wypełnić, a za 3 miesiące otrzymacie przypomnienie o wymianie szczoteczki wraz z kuponem rabatowym :)

Joanna Naturia Body masło do ciała z wanilią odżywcze

Jakiś czas temu, a dokładniej rzecz ujmując było to pod koniec listopada 2011 r. kupiłam waniliowe masło do ciała Joanna Naturia Body. Na swoją kolej musiało trochę poczekać, ale niedawno nadeszła chwila debiutu i oto moja opinia na temat tego kosmetyku.


Masło zamknięte jest w słoiczku o pojemności 250 g. Kosztowało zawrotną kwotę 4,49 zł, ale zaznaczam, że była to promocja dla uczestników programu LifeStyle, stąd taka niska cena. Niestety opakowanie nie jest zabezpieczone folią [za to ode mnie spory minus] i może nam się trafić ‘testowany’ produkt – mój na taki nie wyglądał, ale wiadomo, czy ktoś wcześniej go nie otwierał? Nie wiadomo…

Skład i informacje od producenta:




Kosmetyk pięknie pachnie wanilią – zapach kojarzy mi się z waniliowymi deserami z koroną z bitej śmietany – mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi ;)


Konsystencja jest dość gęsta, nie sprawia problemu przy aplikacji. Masło szybko się wchłania, skóra jest gładka i miła w dotyku, ale… odżywienia i nawilżenia BRAK! Za zapach daję ☆☆☆☆☆, za działanie pielęgnacyjne 0.

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥

Dostępny jest już majowy numer Skarbu, a w nim m.in. mnóstwo kuszących mnie nowości i ciekawych artykułów :)


Miłego weekendu :)

poniedziałek, 7 maja 2012

BAN ZAKUPOWY – (nie)oczekiwany zwrot akcji…

Dokładnie 16 kwietnia 2012 r. postanowiłam dać sobie BANA na zakupy kosmetyczne, który miał trwać aż do 8 maja. W postanowieniu wytrwałam zaledwie kilka dni… Na usprawiedliwienie mogę jedynie dodać, że większość zakupów to okazje typu CND czy wyprzedaż, z których szkoda było nie skorzystać.

Nabytki z drogerii Rossmann:
  • Lirene Dermoprogram ujędrniający peeling myjący MaXSlim – czeka na swoją kolej, aczkolwiek już teraz mogę napisać, że zapach ma bardzo orzeźwiający
  • Wibo Wonder Nails Collection Amazing Amazone nr 3 lakier do paznokci – trudny do określenia kolor, ponieważ raz wydaje się być bardziej zielony a innym razem bardziej niebieski, tak czy inaczej na paznokciach prezentuje się bardzo ciekawie
  • Wellness & Beauty Duschgel Limitierte Edition Magie des Orients Schwarzer Pfeffer & Kardamom czarny pieprz i kardamon, Cremedusche Limitierte Edition Zauber Asiens Litschi & Rosenblute liczi i kwiat róży żele pod prysznic - w CND kosztowały jedynie 3,39 zł/opakowanie, pachną przyjemnie, zobaczymy jak sprawdzą się pod prysznicem
  • Palmolive Ayurituel Joyous shower gel with Indian Mulberry & Lotus Flower żel pod prysznic z morwą indyjską & kwiatem lotosu - z rossnet.pl dostałam kupon rabatowy na nowe żele Palmolive (3 zł zniżki) 
  • Isana Med Urea Tagescreme fur sehr trockente Haut krem na dzień do cery suchej i wrażliwej – podobnie jak żele krem był w CND, kosztował 4,99 zł. Niedawno zaczęłam używać AA Technologia Wieku 30 + Energia Młodości krem wygładzająco-nawilżający na dzień, więc Isanę odłożyłam na później
  • Zenner Ewa Schmitt opaska kosmetyczna na włosy – ta, której używałam do tej pory postanowiła niespodziewane się popsuć, więc potrzebna była nowa


Nabytki z Super-Pharm:
  • Belissa Hydro suplement diety
  • Zioła w tabletkach Bratek suplement diety - Belissa Hydro kosztowała jedyne 3,99 zł, ale dopiero w domu zauważyłam, że ma krótki termin spożycia – do końca maja 2012 r. Szkoda, że w SP na koszu nie było takiej informacji i że sama nie sprawdziłam tego na miejscu. Kupiłam ten suplement z myślą o stosowaniu go za jakiś czas, ale by nie łykać przeterminowanych tabletek musiałam zacząć je już teraz stosować. Bratek czeka na swoją kolej
  • ecotools bamboo deluxe concealer brush also great for cream shadow pędzelek do korektora doskonały również do kremowych cieni - do 9 maja trwa promocja -40% na akcesoria do makijażu marki ecotools i Max Factor. U mnie w SP nie było wielkiego wyboru, więc kupiłam jedynie wspomniany wyżej pędzelek. To mój pierwszy produkt ecotools – mam nadzieję, że będę z niego zadowolona

Do powyższych zakupów miały jeszcze dołączyć perfumy, które mogłam zamówić w wyjątkowo niskiej cenie, jednak zbyt długie rozważania za i przeciw kolejnemu flakonowi perfum niejako same rozwiązały sprawę, bo gdy się zdecydowałam okazało się, że zapach jest już niedostępny :(

Czekam na rozgrzeszenie…

sobota, 5 maja 2012

TAG: Wiem co jem!

Zostałam oTAGowana przez Aaliyah, na której blog serdecznie zapraszam :) 


Zasady:
1. Napisz, kto Cię otagował i przedstaw zasady
2. Zamieść banner i odpowiedz na pytania
3. Otaguj kolejne 5 osób :)

1. Czy uważasz, że odżywiasz się zdrowo?
Niestety nie. W mojej diecie można znaleźć pizzę, słodycze, gazowane napoje...

2. Czy zwracasz uwagę na skład produktów spożywczych? Jeśli tak, to jakich składników unikasz?
Bardzo rzadko przeglądam w sklepie przed zakupem składy produktów spożywczych. Unikam parówek...

3. Jesz dużo owoców i warzyw?
Bardzo lubię większość owoców i warzyw, staram się jeść ich dużo zwłaszcza teraz kiedy dostępne są młode i świeże.

4. Czy kiedykolwiek się odchudzałaś? Na jakiej diecie? Zamierzasz się odchudzać w przyszłości?
Wiele razy obiecałam sobie dietę, ale niestety mam za słabą silną wolę na przestrzeganie restrykcyjnych zasad. Tak, od poniedziałku ograniczam słodycze, gazowane napoje i inne niezdrowe jedzenie ;)

5. Czy czujesz się dobrze w swoim ciele?
Obecnie nie - przydałoby się zrzucić ok. 5 kg.

6. Jaka jest twoja ulubiona potrawa?
Uwielbiam wszelkiego rodzaju sałatki.

7. Czy lubisz gotować?
Lubię.

8. Co chciałabyś wyeliminować z diety, a co do niej wprowadzić i dlaczego?
Chciałabym zupełnie wyeliminować cukier i sól, a co wprowadzić - nie wiem.

9. Czego nie możesz przełknąć a co mogłabyś jeść cały czas?
Nie przełknę czarniny (czerniny) - chociaż przyznam, że jak byłam dzieckiem to zdarzyło się, że jadłam tę zupę u babci na wsi. Dziś na samą myśl o czarninie robi mi się niedobrze... Uwielbiam gotowaną marchewkę, gotowaną pietruszkę, seler naciowy oraz ogórki pod każdą postacią (kiszone, małosolne, korniszony, pikle, z curry). Moja Mama jest mistrzynią w ogórkowych przetworach.

10. Ile posiłków jesz dziennie?
4.

11. Wypijasz odpowiednią ilość wody (min. 8 szklanek dziennie)?
Nie.

Do zabawy tradycyjnie zapraszam wszystkich, którzy mają ochotę odpowiedzieć na ten TAG! :)

Idealna Pani Domu odc. 2

Kocham wiosnę, lubię lato, ale nie cierpię jednej rzeczy, która nierozerwalnie wiąże się z tymi dwiema porami roku… Mam na myśli komary, muchy i inne paskudztwa, które uprzykrzają człowiekowi życie. Niestety należę do osób, które nie zasną, gdy nad uchem kołuje i bzyczy mu jakiś upierdliwy gad – no dobra nie gad tylko owad ;) A gdy dodać to tego mało przyjemną reakcję uczuleniową na ukąszenie to zapewne już domyślacie się, że co roku wypowiadam wojnę tym małym, wstrętnym, skrzydlatym potworkom. Zaopatrzyłam się w sprawdzony w zeszłym roku sprzęt w postaci Raid Night & Day Urządzenie Elektryczne Przeciw Muchom i Komarom + Wkład. Producent pisze o absolutnej skuteczności w walce zarówno z komarami w nocy, jak i muchami w dzień przez 10 dni, 24 godziny na dobę i przyznaję mu rację – to urządzenie tak działa. Co prawda stosuję je w większości na noc, ale spokojny sen mam zagwarantowany – 0 [słownie: zero] komarów – wierzcie lub nie ;)

 
Jeśli chodzi o radzenie sobie z komarami i meszkami na zewnątrz to polecam Ziaja AntyBzzz... płyn przeciw insektom – wystarczy spryskać preparatem odsłonięte części ciała. W razie potrzeby czynność powtarzać średnio co 4-godziny. 


Skutecznym działaniem odznacza się również Raid Spirala Owadobójcza Przeciw Komarom – do stosowania tylko na otwartych przestrzeniach! W opakowaniu znajduje się 10 szt. spirali i metalowa podstawka. Używa się tego podobnie do popularnych kadzidełek zapachowych – zapalamy końcówkę, która żarząc się wydziela opary owadobójcze i odstraszające owady.


Takie są moje sposoby na walkę z nieprzyjacielem, który swoją natrętną obecnością potrafi uprzykrzyć każdy letni wieczór i noc ;)

piątek, 4 maja 2012

TAG: 11 Questions


Zostałam oTAGowana przez NIKI VON MAKE UP i cupcakes-lover - serdecznie zapraszam na blogi obu Dziewczyn :)

Zasady:
1. Po przeczytaniu 11 pytań zadanych przez TAGera, odpowiadamy na wszystkie na swoim blogu.
2. Następnie wybierasz 11 osób, które TAGujesz i zamieszczasz linki do nich.
3. Tworzysz 11 nowych pytań, na które będą musiały odpowiedzieć osoby oTAGowane.
4. Powiadom osoby przez ciebie wybrane ze zostały oTAGowane.
5. Daj TAGa osobom, które jeszcze go nie miały.

Pytania od NIKI VON MAKE UP:

1. CZY MIAŁAŚ CHWILE ZWĄTPIENIA PROWADZĄC BLOGA?
Tak, jakiś czas temu zastanawiałam się, czy nie zakończyć blogowej przygody, ale jak widać zostałam. Co przyniesie czas – zobaczymy…

2. CZY TWOI BLISCY WSPIERAJĄ CIĘ W PROWADZENIU BLOGA? KTO NAJMOCNIEJ?
Oczywiście, że wspierają. Najbardziej TŻ i moja Siostra ♥

3. JAKI KOSMETYK CENISZ NAJBARDZIEJ I NIE MOŻESZ SIĘ BEZ NIEGO OBEJŚĆ?
Krem do twarzy.

4. JAKI GRZECH MAKIJAŻOWY POPEŁNIAŁAŚ W PRZESZŁOŚCI NAJCZĘŚCIEJ?
Zdarzyło się nie raz i nie dwa, że nie zmyłam przed snem makijażu…

5. CZY RECENZJE NA BLOGACH I YOUTUBE WPŁYWAJĄ NA TWOJĄ DECYZJĘ O ZAKUPIE DANEGO KOSMETYKU?
Gdyby nie blogi i youtube nie wiedziałabym o wielu kosmetykach. Jednak opinie blogerek i youtubowiczek nie są dla mnie wyrocznią zakupową. Lubię sama sprawdzić, czy coś mi odpowiada czy nie.

6. CZY ZDARZYŁO CI SIĘ KUPIĆ SZEROKO POLECANY KOSMETYK, KTÓRY U CIEBIE SIĘ NIE SPRAWDZIŁ? JAKI?
Tak, olejek Alterra – może nie tyle, że się nie sprawdził, bo korzystam z niego, ale nie rozumiem tego całego zachwytu tym produktem.

7. CO KUPUJESZ CZĘŚCIEJ BUTY CZY TOREBKI?
Buty.

8. W JAKIM SIECIOWYM SKLEPIE ROBISZ NAJCZĘŚCIEJ ZAKUPY?
Zakupy odzieżowe – H&M, kosmetyczne – Rossmann i Drogeria Natura.

9. NA CO CHĘTNIEJ WYDAJESZ PIENIĄDZE, KOSMETYKI CZY UBRANIA?
Kosmetyki i ubrania.

10. NAJWIĘKSZY BUBEL KOSMETYCZNY?

11. TWÓJ UKOCHANY ZAPACH?
Kenzo Jungle Elephant – zawsze będę do niego wracać ♥

Pytania od cupcakes-lover:

1. Dlaczego zdecydowałaś się założyć blog?
Postanowiłam podzielić się swoimi spostrzeżeniami na temat kosmetyków i innych produktów z większym gronem odbiorców niż mój TŻ, który często miał i pewnie nadal ma dość wysłuchiwania moich wywodów na temat pomadki czy kremu ;)

2. Piosenka na dzisiaj?
SBTRKT – Wildfire

3. Największe marzenie?
Wyjazd na stałe do NY.

4. Ukochany ciuch z twojej szafy.
Elegancka sukienka w kolorze pudrowego różu.

5. Osoba, którą chciałabyś spotkać na swojej drodze (sławna)?
Tim Burton.

6. Ulubiony projektant?
Brak.

7. Kto Cię inspiruje?
Ludzie, otoczenie, świat.

8. Jak się postrzegasz jako bloggerkę?
Trudne pytanie. Wolałabym dowiedzieć się, jak inni postrzegają mnie jako blogerkę.

9. Ulubione portale internetowe?
Facebook.

10. Twoja najdziwniejsza kolekcja/zbiór rzeczy? (np. błyszczyki, zapałki)
Może nie najdziwniejsza, ale zbieram pocztówki z różnych miejsc w Polsce i na świecie ;)

11. Jak myślisz co byś robiła gdybyś nie prowadziła bloga?
Miałabym więcej czasu na czytanie książek.

Moje pytania:

1. Pierwsze perfumy? Dlaczego właśnie ten zapach?

2. Który ze swoich kosmetyków zabrałabyś ze sobą na bezludną wyspę? Dlaczego właśnie ten?

3. Używasz bronzera? Jeśli tak, to jakiej marki?

4. Miałaś kiedyś tipsy?

5. Opalasz się w solarium?

6. Twoje 3 największe wady?

7. Nosisz okulary?

8. Lubisz gotować? Jeśli tak, to co jest Twoim daniem popisowym?

9. Farbujesz włosy? Na jaki kolor najczęściej?

10. Stosujesz metodę OCM (Oil Cleansing Method)?

11. Olejujesz włosy? Jeśli tak, czy jesteś zadowolona z efektów? 

Do zabawy zapraszam wszystkich, do których TAG jeszcze nie dotarł, a chcieliby na niego odpowiedzieć :)

środa, 2 maja 2012

Przesyłkowo :)

Dziś pomiędzy jednym łykiem mrożonej kawy [przepis na iced coffee znajdziecie TU] a drugim zdążyłam odebrać 2 przesyłki od listonosza ;) Pierwszą z nich była nagroda w rozdaniu, które na swoim blogu zorganizowała Bella. Wygrałam [moje pierwsze wygrane giveaway!] mascarę Rimmel Glam'eyes Day 2 Night 001 Black - od jutra porzucam badziewny tusz Maybelline The Colossal Volum' Express Cat Eyes i zaczynam testy nowości. Już nie mogę się doczekać :) Bella, jeszcze raz dziękuję za niespodziankę :*


Druga przesyłka to zestaw próbek Johnson's Baby, które można zamówić na TEJ stronie. W skład zestawu wchodzą: 
  • łagodny płyn do mycia ciała i włosów 3 w 1 50 ml
  • mleczko intensywnie pielęgnujące 50 ml
  • ochronny krem przeciw odparzeniom 15 ml
  • krem intensywnie pielęgnujący 15 ml
 

Dzisiejszy dzień zaliczam do przesyłkowo udanych. A teraz wracam do mojej mrożonej kawy i leniuchowania ;)

wtorek, 1 maja 2012

Pierwszomajowy obiad

Słoneczna, piękna pogoda rozleniwiła mnie na tyle, że do przygotowania dzisiejszego obiadu podeszłam mało ambitnie, bez zbędnego wysiłku ;) Zaserwowałam potrawę mięsno-ryżową z przyprawami indyjskimi.

 
Składniki potrzebne do wykonania tego jakże wykwintnego i skomplikowanego aczkolwiek bardzo smacznego dania przedstawia zdjęcie poniżej – gdyby coś było nieczytelne proszę pisać w komentarzach – wyjaśnię.


A tu, o proszę, przyprawy odpowiedzialne za smak potrawy – do nabycia m.in. w hipermarkecie Real.


Sposób wykonania:
Warzywa umyć i pokroić w kostkę – oprócz kukurydzy rzecz jasna ;) Mięso także pokroić w kostkę i obtoczyć w mące. Cebulę razem z mięsem podsmażyć na patelni. Dodać opakowanie przypraw Kotanyi Bombay Masala. Wszystko razem dokładnie wymieszać. Dodać paprykę i kukurydzę, zalać 100 ml wody i dusić pod przykryciem na małym ogniu przez 10 min. Oczywiście przepis można dowolnie modyfikować – dodać zieloną paprykę/cukinię/mleczko kokosowe – co kto lubi ;) Tak przygotowaną potrawę można podawać z ryżem/makaronem/ziemniakami lub kuskus.

Po obiedzie przewidziany był deser – Nestle Ice Cream Manhattan Ice Dream o smaku Strawberry Straciatella (prawda, że wyglądają smakowicie? :p), ale z racji braku miejsca w żołądku lody zostaną skonsumowane w późniejszym terminie. 


Natomiast na wieczór zaplanowany jest seans filmowy, w którym mi i mojemu TŻ będzie towarzyszył Jack D. – znacie go? Lubicie? ;)


A Wam jak mija czas? Bo u mnie jak widać mega leniwie i niezdrowo, ale raz na jakiś czas można sobie na to pozwolić ;)