Translate

niedziela, 10 czerwca 2012

Powrót

Wróciłam. Dziękuję wszystkim za życzenia udanego wyjazdu :* Długi weekend okazał się jak zwykle za krótki - szkoda, że wszystko co dobre tak szybko się kończy ;) Pogoda dopisała, towarzystwo, humor oraz pyszne jedzenie także :) Co prawda wróciłam trochę poobijana - 3 razy spadłam z hamaku, no nogach mam siniaki po 'wyczynowej' jeździe na zabytkowym rowerze typu składak Romet Wigry 3, ale było warto. Odpoczynek od codziennych spraw i obowiązków bardzo się przydał. Z nową energią i pomysłami zaczynam nowy tydzień.

A jak Wam minął (długi) weekend?

4 komentarze:

  1. Również spędziłyśmy miło weekend, niestety nam pogoda nie dopisała :(

    Zapraszamy na nowa notkę.
    Tylko u nas krok po kroku .. jak wykonać "paznokcie wodą malowane"
    www.werbeautykor.blogspot.com !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pogoda nie dopisałam, niestety...ech
    ale ważne że Ty już jesteś
    i niech siniaki znikaja ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. ja długiego weekendu nie miałam, wczoraj i dzisiaj byłam w pracy, ale za to od jutra mam prawie 2 tygodnie urlopu :D

    OdpowiedzUsuń
  4. hamak sama nie pamietam kiedy mialam okazje na takowym lezec:)ciesze sieze ci sie udal weekend:)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania postów :)
Jeśli zadasz pytanie odpowiedź na nie znajdziesz pod Twoim wpisem w komentarzach.
---------------------------------------------------------------------------------
KOMENTARZE TYPU: 'FAJNY BLOG. OBSERWUJĘ. ZAPRASZAM DO MNIE' ORAZ MAJĄCE NA CELU AUTOPROMOCJĘ BĘDĄ USUWANE.