Translate

piątek, 14 września 2012

Clinique & Douglas - mission complete!


Wystarczy odwiedzić perfumerię Douglas, oddać tusz do rzęs, którego używałyście do tej pory, a w zamian  otrzymacie wystarczającą na 28 dni stosowania jedną z trzech miniatur tuszy Clinique: 
  • High Impact Mascara, 
  • High Impact Curling Mascara lub 
  • High Lengths Mascara. 
Same wybieracie, który tusz Clinique chcecie wypróbować! Akcja trwa od dziś, czyli 14.09.2012 r. do wyczerpania zapasów. Bez konieczności zakupu. Jedna osoba może otrzymać jedną próbkę.

Więcej informacji o mascarach Clinique znajdziecie TU.

Ja wymieniłam [w 2 różnych Douglasach] swoje 2 nielubiane mascary: Rimmel Glam'eyes Day 2 Night 001 Black oraz Maybelline The Colossal Volum' Express Cat Eyes na 2 miniaturki Clinique High Impact Mascara - jedna będzie dla mnie, druga dla mojej Siostry :)


Miniaturki mają 3,5 ml pojemności i można ich używać przez 6 miesięcy od chwili otwarcia. Nigdy nie miałam tuszu Clinique i jestem bardzo ciekawa, jak się u mnie sprawdzi.


Weźmiecie udział w akcji? Miałyście do czynienia z High Impact Mascara? Jak wrażenia?

44 komentarze:

  1. Jak sprawdzają: jedna osoba - jeden tusz ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam w 2 różnych Douglasach, w każdym z nich wymieniłam 1 tusz, więc nie wiem, jakby to wyglądało z większą ilością.

      Usuń
    2. Aha i w żadnym nie musiałam podawać danych ani innych rzeczy ;)

      Usuń
  2. ja się wybieram wymienić:) ciekawe czy będzie jeszcze wybór czy będą mieli tylko jeden rodzaj..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pierwszym Douglasie pani przyniosła z zaplecza miniaturkę bez pytania, którą wersję chcę, natomiast w drugim był mały stand z zaprezentowanymi mascarami i można było wybrać rodzaj, który chce się przetestować :)

      Usuń
  3. ja już też byłam ;) Wymieniłam tylko jedną - nie chce mi się jeździć po mieście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Którą wersję wybrałaś? :)

      Usuń
    2. podkręcenie i pogrubienie - tą ciemną zieloną :D

      Usuń
    3. podobała mi sie szczoteczka w tej wydłużającej :D aczkolwiek ja wole pogrubienie jeszcze :D Podkręcenie sobie darowałam bo mam sztywne rzesy i sadze, że i tak by ten tusz nie zadziałał ;)

      Usuń
    4. Nie lubię używać wygiętych szczoteczek, więc High Impact Curling Mascara odpada. W wydłużającej też podoba mi się ta zielona szczoteczka, ale stwierdziłam, że High Impact Mascara najbardziej będzie odpowiadać moim oczekiwaniom ;)

      Usuń
  4. Daj koniecznie znać jak się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. cholera cholera cholera!!!! ja kilka dni temu oddałam swoje nielubiane tusze teściowej !!! !!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może namów teściową na wymianę tuszowych prezentów ;)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Moja Siostra też nie ma dostępu do Douglasa, więc postanowiłam jeden z tuszy wymienić dla Niej :)

      Usuń
  7. o kurka, właśnie mam jeden tusz na wykończeniu, może się wybiorę wymienić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wezmę na pewno udział w akcji ! :) mam zamiar zrobić to jutro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że miniaturek będzie pod dostatkiem i bez problemu wymienisz tusz :)

      Usuń
  9. Dzięki za cynk! Właśnie wróciłam z Douglasa z tym samym tuszem, co Ty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy :) Wiadomościami o dobrych akcjach trzeba się dzielić :)

      Usuń
  10. ja jestem strasznie ciekawa tej z zielona szczoteczka :) niestety nie wiem jak sie nazywa :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta z zieloną wygiętą szczoteczką to High Lengths Mascara ;)

      Usuń
  11. Przejrzałam sobie w necie szczoteczki wszystkich maskar i przypuszczam, że najlepszą opcją dla mnie byłaby wersja podstawowa ;) mam w swojej kosmetyczce znienawidzony wodoodporny tusz maxfactora więc może w najbliższym czasie jak bd w Warszawie to zajrzę do Douglasa i wymienię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A który to tusz MF tak Ci podpadł? ;)

      Usuń
    2. 2000 Calorie ale w wersji waterproof ;)

      Usuń
    3. Nie używam wodoodpornych mascar, ale 2000 Calorie w wersji klasycznej bardzo sobie chwalę :)

      Usuń
    4. w wersji klasycznej to jedna z moich ulubionych maskar ;)

      Usuń
  12. bardzo fajny post-świtny blog
    zapraszam do siebie
    http://onlytheoriginalstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiammmm takie blogi :) Strasznie mi się u Ciebie podoba :))
    Jeśli chcesz zajrzyj do mnie :)
    http://www.hushaaabye.blogspot.com
    Z pewnością znajdziesz coś dla siebie :)
    Zapraszam do obserwowanych i aktywnego udziału :) :**

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny pomysł z tymi maskarami. Ja niestety nie zmienię ponieważ jak na razie do douglasa się nie wybieram, trochę za daleko :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym nie miała Douglasa na miejscu to też nie wybrałabym się np. do sąsiedniego miasta na tę wymianę ;)

      Usuń
  15. u mnie na blogu też pojawiła się notka na ten temat :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O kurde, dzięki za info! :)) Jutro lecę wymienić tą samą mascarę co Ty, z Maybelline. Nie sprawdziła się u mnie totalnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta mascara Maybelline potwierdziła, że nie lubimy się z tuszami tej marki :(

      Usuń
  17. Nie lubię tego tuszu z Clinique :/ Za naturalny efekt jak dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  18. A otwierali te tusz ? Sprawdzali czy on maże ?

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania postów :)
Jeśli zadasz pytanie odpowiedź na nie znajdziesz pod Twoim wpisem w komentarzach.
---------------------------------------------------------------------------------
KOMENTARZE TYPU: 'FAJNY BLOG. OBSERWUJĘ. ZAPRASZAM DO MNIE' ORAZ MAJĄCE NA CELU AUTOPROMOCJĘ BĘDĄ USUWANE.