Translate

czwartek, 28 lutego 2013

Lutowe zakupy cz. 2

Dziękuję za wszystkie życzenia zdrowia :* Czuję się już lepiej, ale został mi jeszcze paskudnie męczący kaszel - walczę z nim i zamierzam go szybko pokonać ;) Przechodząc jednak do tematu dzisiejszego wpisu -  w połowie lutego pokazywałam Wam pierwszą część zakupów z tego miesiąca, dziś nadszedł czas na drugą - bardzo skromną, bo znalazły się w niej tylko 2 rzeczy. 

Drogeria Natura:
  • Green Pharmacy Jedwab w płynie serum na łamliwe końcówki 30 ml
Real:
  • Barwa Ziołowa Szampon czarna rzepa do włosów osłabionych i z łupieżem 250 ml


Za chwilę zabieram się za przeglądanie nowych ofert promocyjnych Rossmanna, Natury i Super-Pharm. W przyszłym tygodniu wybieram się na zakupy - oby okazały się bardziej obfite niż te z drugiej części lutego ;) A już jutro 1 dzień marca i coraz bliżej do wiosny

26 komentarzy:

  1. Ja kiedyś po szamponie z Barwy dostałam niezłego łupieżu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale chyba nie po przeciwłupieżowym? Ja kupiłam go z myślą o szybszym zmyciu się koloru z włosów :)

      Usuń
    2. a może on działać w taki sposób ? bo też mnie to interesuje ;)

      Usuń
    3. Generalnie szampony przeciwłupieżowe [oprócz właściwego działania] służą szybszemu wypłukiwaniu się farby :)

      Usuń
    4. oo.. nawet o tym nie wiedziałam ;) dziękuję :)

      Usuń
  2. Jeśli chodzi o szampony to nie eksperymentuje, bo moja skóra jest wrażliwa, jestem oddana jednemu! :P
    Ja również już czekam z utęsknieniem na wiosnę! :))

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie nigdzie nie widze tych szamponow

    OdpowiedzUsuń
  4. coś nie mam przekonania do tej Barwy, ciekawa jestem Twojej opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten jedwab już używałaś, czy to Twój pierwszy? Ciekawa jestem jak się spisuje, bo mnie korci :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie używałam, ale chętnie podzielę się wrażeniami na jego temat :)

      Usuń
    2. ja też czekam na opinię:)

      Usuń
  6. Też będę czekać na recenzję tego jedwabiu :), przydałoby mi się coś na moje zniszczone końcówki, żeby chociaż trochę poprawić ich wygląd.

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam kiedyś szampon z rzepą ale nie mogłam znieść tego zapachu :(

    OdpowiedzUsuń
  8. ja kupiłam ostatnio w Rossmanie ( tzn. wczoraj) balsam do włosów ^^ Te serum ciekawi mnie.
    pretty-and-colour.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. jestem ciekawa, jak podziała szampon ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja też jestem ciekawa tego jedwabiu:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szampony Barwy to najlepsze i najtańsze czyściki, z którymi do tej pory się spotkałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. gdzieś wyczytałam, że szampony przeciwłupieżowe uzależniają od siebie skórę głowy, i muszę to sprawdzić, bo nie daję mi spokoju;)

    OdpowiedzUsuń
  13. CIEKAWA JESTEM TWOJEJ OPINII NA TEMAT TEGO SERUM,STRASZNIE CI WSPOLCZUJE TEGO KASZLU :(

    OdpowiedzUsuń
  14. wracaj do zdrowia... i masz rację, byłe do wiosny :) chociaż ja miałam wrażenie, ze już przyszła do mnie wczoraj :).

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam pytanie techniczne. Jak robisz tło do zdjęć kosmetyków?

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania postów :)
Jeśli zadasz pytanie odpowiedź na nie znajdziesz pod Twoim wpisem w komentarzach.
---------------------------------------------------------------------------------
KOMENTARZE TYPU: 'FAJNY BLOG. OBSERWUJĘ. ZAPRASZAM DO MNIE' ORAZ MAJĄCE NA CELU AUTOPROMOCJĘ BĘDĄ USUWANE.