Translate

piątek, 22 lutego 2013

Yankee Candle Winter Wonderland

Zmobilizowałam się i w końcu uzupełniłam braki w podgrzewaczach, wszakże 5 nowych wosków Yankee Candle nadal czeka na topienie. Na pierwszy ogień poszedł Winter Wonderland, który wygrałam w rozdaniu u niemenki.


Kiedy wosk stopił się w kominku, zaciągnęłam się zapachem, który wypełniał pokój, zamknęłam oczy i czekałam na pierwsze skojarzenie... Winter Wonderland to zapach mroźnego powietrza w iglastym lesie, który czułam podczas kuligów organizowanych w czasie ferii zimowych, spędzanych co roku u babci na wsi. To gałęzie sosen i świerków uginające się pod ciężarem śniegu, szczypiący w policzki mróz, zimny powiew wiatru.

Zapach świeży, rześki, subtelny, przywołujący na myśl niezapomniane wspomnienia, idealny na zimowe wieczory. Jestem nim oczarowana.

Na koniec pokażę Wam wczorajszy zakup. W Biedronce skusiłam się na podgrzewacze La Rissa o zapachu róża - konwalia - w opakowaniu pachną ciekawie. Mam nadzieję, że po zapaleniu zapach także będzie wyczuwalny.


Udanego weekendu :)

26 komentarzy:

  1. Kupiłam dwa samplery YC, aby zrozumieć ten fenomen. Nic do mnie nie przemówiło. Na szczęście dla mojego portfela :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też powoli muszę uzupełnić woskowy brak.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mialam jeszcze świeczek, czy też wosków z YK.
    Uwielbiam świeczki zwłaszcza zimą i jesienią, więc pewnie wcześniej, czy poźniej zakupię :) eh
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozkoszuję się właśnie tymi podgrzewaczami, niesamowicie przyjemnie pachną. Kiedyś ta wersja była dostępna też jako większa świeczka, a teraz nie mogę jej nigdzie trafić, nad czym trochę ubolewam ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. oo przypomniałaś mi, że dawno kominka nie odpalałam ;)
    wosków nadal nie kupiłam ;D chcę wykończyć najpierw granulki, które mam i olejki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja sobie tez ostatnio zakupiłam swieczuskzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam woski YC. Cudowne zapachy, ach rozkosz dla nosa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Daj znac czy te swieczki z biedronki sa warte zakupu ..:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurczę, ja będę musiała kupić podgrzewacze i chyba nowy kominek, bo mój już zaczyna się podpalać, choć mam go krótko:/

    OdpowiedzUsuń
  10. fajnie, że Winter Wonderland tez przypadł Ci do gustu, ja go bardzo lubię :) jest idealny na dzisiejszą aurę za oknem :D

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo lubię podgrzewacze La Rissa, mam blisko biedronkę, cena jest świetna a zapachy cudowne ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapachowe świece to nie tylko piękny aromat ale i romantyczny nastrój, na który kazda z nas ma czasem ochotę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. ach... na pewno pięknie pachną

    OdpowiedzUsuń
  14. muszę w końcu dorwać gdzieś te woski :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam pachnące świeczki :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Winter Wonderland to jeden z moich ulubieńców, bardzo żałuję, że jest wycofywany. Teraz w ramach pocieszenia palę odrobinę do niego podobny Vanilla Clouds, ale coś za bardzo czuję w nim rozmaryn. Chyba będę musiała znaleźć innego godnego następcę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam te świeczki z Biedronki :) Przecudnie pachną ;))

    OdpowiedzUsuń
  18. Takie świece wprawiają w świetny nastrój:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam kilka świec z LaRissa i bardzo je lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda, że te świeczki YC są tak drogie ;/ Ale za to są przecudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  21. osobiście bardzo lubię świeczki z biedronki ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam te podgrzewacze z Biedronki! Mam ich całe mnóstwo i te w szklaneczkach też. Długo się palą i nie są drogie. Mój ulubiony zapach to owoce leśne, jabłko i cynamon, pomarańcza. :)
    A co do YC... hmmm, nie lubimy się chociaż pachną mocno.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja jednak wolę zwykłe, bezzapachowe tealighty - wpakować je do kominka i dodać kilka kilka kropel ulubionego olejku, czy też skruszyć YC - niż inwestować w te zapachowe miniświeczki :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania postów :)
Jeśli zadasz pytanie odpowiedź na nie znajdziesz pod Twoim wpisem w komentarzach.
---------------------------------------------------------------------------------
KOMENTARZE TYPU: 'FAJNY BLOG. OBSERWUJĘ. ZAPRASZAM DO MNIE' ORAZ MAJĄCE NA CELU AUTOPROMOCJĘ BĘDĄ USUWANE.