Translate

wtorek, 5 listopada 2013

Syoss Supreme Selection Restore 3 in 1 Intense Treatment Fluid

Kosmetyki marki Syoss nie wywoływały u mnie szybszego bicia serca, a stało się tak za sprawą szamponu i odżywki, które miałam kiedyś okazję używać. Brak właściwości regeneracyjnych, nawilżenia, wzmocnienia oraz poplątane włosy zniechęciły mnie do zakupu produktów Syoss na długi czas aż do października tego roku. W jednej z rossmannowskich gazetek promocyjnych wypatrzyłam nową kolekcję Supreme Selection, a w niej 2 linie - Restore [do włosów mocno zniszczonych] i Revive [do włosów farbowanych]. Pomyślałam, że dam jeszcze szansę Syoss i zaopatrzyłam się w kąpiel do włosów, o której napiszę za jakiś czas oraz fluid - głównego bohatera dzisiejszego wpisu.


Fluid zamknięty jest w estetycznym opakowaniu [o pojemności 200 ml] z pompką, którą można zablokować.

 
Producent proponuje 3 sposoby aplikacji kosmetyku, o których możecie przeczytać na zdjęciu poniżej.


Dla zainteresowanych skład produktu:


Fluid ma dość gęstą, treściwą konsystencję o perłowym kolorze. Bardzo przyjemnie pachnie - zapach utrzymuje się nawet po wysuszeniu włosów. Ja produkt stosuję wg 2-giego sposobu, czyli wmasowuję go we włosy po myciu, a następnie spłukuję. Chętnie jednak wypróbuję też dwie pozostałe metody aplikacji.


Jaki efekt daje fluid na moich włosach? Są miękkie, gładkie, sypkie, łatwo je rozczesać. Jeśli chodzi o nawilżenie - nie jest ono wyjątkowo spektakularne, ale na wystarczającym dla mnie poziomie. Na tyle wysokim, że obdarzyłam ten produkt Syoss dużą sympatią i zastanawiam się nad zakupem fluidu z linii Revive przeznaczonego do włosów farbowanych - zwłaszcza, że od 4 do 14 listopada kosmetyki Syoss Supreme Selection można kupić w Rossmannie w promocyjnych cenach.

8 komentarzy:

  1. Mnie też jakoś Syoss nie ciągnie. Póki co mam swoje ulubione produkty do włosów, które się sprawdzają więc nie jestem na kupnie ale dobrze wiedzieć, że dość przystępnie się sprawuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. zaciekawiłaś mnie tym produktem :) skuszę się kiedyś na niego jak wykończę to co mam.Karolina

    OdpowiedzUsuń
  3. ja się skutecznie do Syossa zniechęciłam i... nie skuszę się na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  4. z tej marki miałam tylko szampon i bardzo źle mi służył i zrobił wielką krzywdę, więc nie mam ochoty próbować innych:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie byłam przekonana do Syossa, ale widziałam całą serię dzisiaj w promocji w Rossie i przyznam, że teraz się waham nad zakupem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kupiłam szampon. Zobaczymy, jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania postów :)
Jeśli zadasz pytanie odpowiedź na nie znajdziesz pod Twoim wpisem w komentarzach.
---------------------------------------------------------------------------------
KOMENTARZE TYPU: 'FAJNY BLOG. OBSERWUJĘ. ZAPRASZAM DO MNIE' ORAZ MAJĄCE NA CELU AUTOPROMOCJĘ BĘDĄ USUWANE.